Mamy tych gości na krótko. Dzieci nieźle zaznajomione ze Sratchem Juniorem i programem na komputery, po cyklu zajęć z programowaniem nie potrzebowały wiele czasu na to, by poznać możliwości programu. Pobraliśmy potrzebne aplikacje na jeden tablet.
Pierwsza aplikacja Go była potrzebna, by poprowadzić Dasha do celu. Na początku było nawet trudno, bo Dash robił sobie żarty i skręcał nagle gdzie mu się podobało. Ale to też podobało się dzieciom, więc gromki śmiech rozlegał się co chwila.
Moja przygoda w tabletowej klasie. Tablet - nowoczesne wyposażenie piórnika
środa, 8 lutego 2017
sobota, 4 lutego 2017
Filmowo.
Trudno było zasnąć. Zabawa na całego, w produkcję filmu. Aplikacja była dostępna na iPady...marzyła mi się wersja na Androida. Ku mojemu zaskoczeniu marzenie stało się faktem. Aplikacja Toontastic 3D jest dostępna w wersji darmowej na tablety z tym systemem od 11 stycznia. Pozwala na stworzenie opowieści i nagranie narracji. Dostępne są różnorodne sceny z elementami animacji, bogactwo postaci, które możemy kolorować, zmieniać układ rąk, nóg, kolorować stroje, różne podkłady dźwiękowe. Mamy też możliwość narysować swoje postaci, elementy i dodać je do ekranu ze scenografią. Pojawią się z efektem 3D.
Co jest ciekawe i co szczególnie wymaga podkreślenia to praca w wydzielonych etapach tworzenia story. Mamy początek, rozwinięcie i zakończenie, możemy dodawać dodatkowe ekrany.
Dobrą funkcją jest też możliwość wysłania opowieści na youtube, mailem, czy przesłać film innym komunikatorem.
W klasie ta aplikacja znajdzie wiele zastosowań. Oczywiście najlepiej wykorzystywać ją do tworzenia opowieści. Ale można też wykorzystać jeden ekran i nagrać piękną recytację, albo napisany wcześniej dialog na podany temat. Na lekcji języka angielskiego można nagrać narrację do przedstawienia się, opowiadania o zwierzątku, czy po prostu nagrać wymowę słów pasujących do tła...
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.google.toontastic&hl=pl
Co jest ciekawe i co szczególnie wymaga podkreślenia to praca w wydzielonych etapach tworzenia story. Mamy początek, rozwinięcie i zakończenie, możemy dodawać dodatkowe ekrany.
Dobrą funkcją jest też możliwość wysłania opowieści na youtube, mailem, czy przesłać film innym komunikatorem.
W klasie ta aplikacja znajdzie wiele zastosowań. Oczywiście najlepiej wykorzystywać ją do tworzenia opowieści. Ale można też wykorzystać jeden ekran i nagrać piękną recytację, albo napisany wcześniej dialog na podany temat. Na lekcji języka angielskiego można nagrać narrację do przedstawienia się, opowiadania o zwierzątku, czy po prostu nagrać wymowę słów pasujących do tła...
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.google.toontastic&hl=pl
piątek, 3 lutego 2017
Ferie i relaks.
O aplikacji dowiedziałam się już czas jakiś temu, ale nie miałam kiedy wypróbować. Pobrałam ją, by zająć się czymś podczas podróży. Lubię rysować, ale kolorowania nigdy nie lubiłam. Z uczniami najczęściej kolorujemy mandale, na papierze. Wtedy słuchamy muzyki relaksacyjnej, barokowej, albo śpiewamy piosenki, których się uczymy.
Zdecydowanie wolę jednak zajęcia plastyczne pozwalające na kreatywność, eksperymentowanie, zabawy manualne.
Mimo to aplikacja Holi Coloring spodobała mi się, ponieważ pokolorowany obrazek można zapisać, wysłać mailem, dodać od razu na plakat Pic Collage. Na pewno praca w aplikacji wymaga cierpliwości, dobrej koordynacji oko-ręka, skupienia. Przyda się rysik z gumką do pracy na tablecie. Dodatkowym atutem aplikacji jest przyjemna muzyka, którą też możemy wyłączyć. Przydadzą się słuchawki, jeśli np. jesteśmy w podróży. Mamy bogaty zestaw ilustracji pogrupowanej w kategorie. Wykonane są niezwykle estetycznie, mnie zachwyciły.
Praca w aplikacji jest intuicyjna, pozwala na eksperymentowanie kolorami. Przyda mi się w klasie na zajęciach języka angielskiego : kolory, zwierzęta, części ciała, czynności, Present Continious....
https://play.google.com/store/apps/details?id=coloring.book.adults
na iOS https://itunes.apple.com/us/app/coloring-book-for-adults-holicoloring/id1192329178
Autor aplikacji podzielił się z gośćmi mojego bloga kodami do odblokowania kategorii kolorowanek. Oto one oraz link do podpowiedzi jak użyć kod. Miłej zabawy.
Zdecydowanie wolę jednak zajęcia plastyczne pozwalające na kreatywność, eksperymentowanie, zabawy manualne.
Mimo to aplikacja Holi Coloring spodobała mi się, ponieważ pokolorowany obrazek można zapisać, wysłać mailem, dodać od razu na plakat Pic Collage. Na pewno praca w aplikacji wymaga cierpliwości, dobrej koordynacji oko-ręka, skupienia. Przyda się rysik z gumką do pracy na tablecie. Dodatkowym atutem aplikacji jest przyjemna muzyka, którą też możemy wyłączyć. Przydadzą się słuchawki, jeśli np. jesteśmy w podróży. Mamy bogaty zestaw ilustracji pogrupowanej w kategorie. Wykonane są niezwykle estetycznie, mnie zachwyciły.
Praca w aplikacji jest intuicyjna, pozwala na eksperymentowanie kolorami. Przyda mi się w klasie na zajęciach języka angielskiego : kolory, zwierzęta, części ciała, czynności, Present Continious....
https://play.google.com/store/apps/details?id=coloring.book.adults
na iOS https://itunes.apple.com/us/app/coloring-book-for-adults-holicoloring/id1192329178
Autor aplikacji podzielił się z gośćmi mojego bloga kodami do odblokowania kategorii kolorowanek. Oto one oraz link do podpowiedzi jak użyć kod. Miłej zabawy.
Kody do odblokowania kategorii:
Z8FQLSJH4NCYZVNEQ9GNGFT
1VL4HL5PX9ZDMZMM4C786GK
G4DVEEWZ7B1H7L0UJ64403Y
LN7LQZCDKRVSA54CUFF69AA
TREC8CNDDNX8GHV3DQG8TQV
A tutaj link jak wykorzystać kod:
https://support.google.com/ googleplay/answer/3422659?hl= pl
https://support.google.com/
czwartek, 12 stycznia 2017
Świąteczna matematyka.
Ubieraliśmy choinkę. Najpierw każdy ubrał swoją i opisał ją ustnie, potem dzieci wymieniły sie tabletami i opisywały w parach choinkę koleżanki, kolegi. Było sporo zabawy.
olejną choinke opisywałam ja, a dzieci musiały ubrać ją według moich komunikatów. Trenowaliśmy słuchanie ze zrozumieniem, dokładność, skupienie i stosunki przestrzenne. Następnie do ilustracji przygotowałam złozone matematyczne zadanie. Dzieci zapisywały formuły matematyczne, analizowały samodzielnie, by po chwili konsultować zapisy z kolegami. Praca była aktywna, jedna aplikacja posłuzyła do wielu ćwiczeń i zabaw. Każde dziecko pracowało chętnie, a koleżeńska pomoc wzmacniała poczucie własnej wartości.
olejną choinke opisywałam ja, a dzieci musiały ubrać ją według moich komunikatów. Trenowaliśmy słuchanie ze zrozumieniem, dokładność, skupienie i stosunki przestrzenne. Następnie do ilustracji przygotowałam złozone matematyczne zadanie. Dzieci zapisywały formuły matematyczne, analizowały samodzielnie, by po chwili konsultować zapisy z kolegami. Praca była aktywna, jedna aplikacja posłuzyła do wielu ćwiczeń i zabaw. Każde dziecko pracowało chętnie, a koleżeńska pomoc wzmacniała poczucie własnej wartości.
poniedziałek, 12 grudnia 2016
Odkrycie w PicCollage
Podczas dzisiejszego webinaru MK Ania Świć powiedziała o możliwości aplikacji PicCollage, którą ominęłam...omiotłam pewnie wzrokiem takie malusie komunikaty. A one takie ważne się okazały.
Szczęśliwa jestem - uczę się od innych.
Gdy zrobimy plakat w PicCollage i wciśniemy Done, mamy kilka ikonek.Używam Save, żeby zapisać plakat, używam trzy kropki, żeby przesłać go mailem, albo na dysku, albo w wiadomości SMS, albo wklejam do notatki, ....na mapę....masa możliwości.
Dlatego nie zauważyłam opcji Copy Link - skopiuj adres. A to takie przydatne, bo ten link mogę wkleić tu
http://www.qr-online.pl/ i zakodować obraz/plakat w QR kodzie. Po zeskanowaniu dzieci zobaczą obraz/plakat. A na nim mogą być wyrazy do odczytania, sylaby i obrazki do dopasowania...cuda być mogą.
Albo mogę prosto z tabletu wysłać link do QRDroid i też utworzyć kod QR, zapisać go w pamięci tabletu i umieścić na blogu klasy do odkodowania. Po zeskanowaniu wybieramy - otwórz w PicCollage. Łatwizna.
Szczęśliwa jestem - uczę się od innych.
Gdy zrobimy plakat w PicCollage i wciśniemy Done, mamy kilka ikonek.Używam Save, żeby zapisać plakat, używam trzy kropki, żeby przesłać go mailem, albo na dysku, albo w wiadomości SMS, albo wklejam do notatki, ....na mapę....masa możliwości.
Dlatego nie zauważyłam opcji Copy Link - skopiuj adres. A to takie przydatne, bo ten link mogę wkleić tu
http://www.qr-online.pl/ i zakodować obraz/plakat w QR kodzie. Po zeskanowaniu dzieci zobaczą obraz/plakat. A na nim mogą być wyrazy do odczytania, sylaby i obrazki do dopasowania...cuda być mogą.
Albo mogę prosto z tabletu wysłać link do QRDroid i też utworzyć kod QR, zapisać go w pamięci tabletu i umieścić na blogu klasy do odkodowania. Po zeskanowaniu wybieramy - otwórz w PicCollage. Łatwizna.
piątek, 9 grudnia 2016
Godzina kodowania
Dużo się dziś działo w naszej klasie. A w tygodniu godzin kodowania było kilka.
Dziś rozpoczęliśmy od zabawy na macie. Dzieci zbierały Mikołaje na klamerkach. Jednak były za małe i zmieniliśmy je na nasze Mikołaje papierowe. Każdy oczywiście chciał rozkładać Mikołaje, wędrować po macie i programować robota-kolegę. Zabawa prosta, a taka atrakcyjna.
Potem odkryliśmy z kalendarza adwentowego kolejne zadania. Po odkodowaniu wyszła choinka z prezentami, a kod QR ukrył wyrazy z trudnościami ortograficznymi. Kto ułożył zdania wędrował do sprawdzenia i otrzymywał w nagrodę pierniczek. Małe ciasteczko, a ile radości z niespodzianki.
Wreszcie udało nam się załadować strony z grami w kodowanie z https://hourofcode.com/pl/learn i największym zainteresowaniem cieszyło się kodowanie z Minecraft. Chętni wrócili też do aplikacji Lightbot, a Grześ jako pierwszy przeszedł najtrudniejszy dla nas poziom.
Na chwilkę odwiedziły nas pierwszaki z Chrząstawy Wielkiej - krótkie pozdrowienia, sprawdzaliśmy łącze na przyszły tydzień.
Następnie była muzyka i wystukiwanie rytmu. Metrum 4/4, nuty i pauza. Dodatkowa atrakcja, że można było wyklaskać rytm na koleżance. MakeyMakey sprawdziło się częściowo, jeden kabelek nam strajkował. Za to i tak rytm był wystukiwany prawidłowo, a i trochę matematyki udało się przemycić. Dzieci na koniec zapragnęły jeszcze troszkę pochodzić po macie...
relacja tu http://photopeach.com/album/kclqam
czwartek, 1 grudnia 2016
Tableszyt na języku angielskim.
Utrwalamy słownictwo i wyrażenia dotyczące ubrań.
Najpierw zabawa na dywanie. Dzieci siedziały przede mną, ja na pufce z ilustracjami ubrań. Mam ich ogrom, bo przez lata swojej pracy nazbierałam pokaźną ilość. W Tigerze zakupiłam dzwonki recepcyjne...Aniela Takiela mnie zainspirowała, więc podczas ostatniej wizyty wiedziałam już czego szukać w tym sklepie.
Wybierałam po dwóch zawodników, każdy siadał przy dzwonku na dywanie i pokazywałam po 3 obrazki z ubraniami. Kto wiedział i wcisnął dzwonek odpowiadał jako pierwszy. Emocji było dużo, wszyscy zdążyli się pobawić, a skupienie i cisza podczas zabawy bardzo mnie zaskoczyły. Nie było hałasu.
Potem w ławkach układały ilustracje, które mają w kopertach - 14 obrazków z ubraniami. Układały wg mojego dyktanda. Number 1 is a scarf, number 2 is a skirt, number 3 is a coat itp. Ułożyły 6 obrazków w rzędzie i zadawałam pytania - Is number 1 a coat? Odpowiadały chórem- No, it isn't. Albo Yes, it is. Na początku było kilka pomyłek, a potem już nikt się nie mylił.
Wreszcie ulubiona rymowanka, do której wykorzystywałam wszystkie 14 ilustracji -" Listen, listen, look at me, show me ....sandals...one, two, three.." Należało szybko odnaleźć obrazek i go podnieć do góry. Starałam się szybko mówić, albo zaskakiwać dzieci, bo to uwielbiają.
W kopertach dzieci mają też ukryte papierowe stoliczki...to nic innego jak pasek sztywnego papieru z zagiętymi końcami, który po postawieniu na ławkach jest stolikiem, a jak się odwróci to jest pudełkiem.
Ćwiczyliśmy zwroty - on the table, under the table, behind the table, next to the table, in the box, in front of the box...
Mówiłam np. The skirt is under the table. I dzieci musiały położyć obrazek we właściwy sposób. Lubią tę zabawę, więc bawiliśmy się tak dłuższą chwilę.
Wreszcie czas na piosenkę z pokazywaniem. https://www.youtube.com/watch?v=-jBfb33_KHU oraz
https://www.youtube.com/watch?v=gyirJwqgcoI. Opisaliśmy tez całymi zdaniami ubranie trzech osób z klasy. Całe zwroty pięknie wyćwiczone. Oraz zagraślimy w grę w learning appsach na tablicy.
http://jolang.jimdo.com/klasa-trzecia/clothes/
Dzieci siedzą na dywanie zawsze wtedy, gdy wykonujemy zadania na tablicy, oglądamy film, a stoją, tańczą i pokazują śpiewając. Rozdałam tablety. W aplikacji KidsPaint pisały wyrazy. Ja mówiłam po polsku, one zapisywały po angielsku. Samokontrola z tablicą. Cisza i skupienie.
Na zakończenie dyktando - aplikacja WeeMee. Opowiadałam o dziewczynce, a dzieci musiały słuchać uważnie i stworzyć tę postać. Wszystko po angielsku, żadnych problemów. Słownictwo utrwalone, ja po lekcji szczęśliwa, dzieci jak ja szczęśliwe i zasmucone, że koniec lekcji. Radość.
...ale w ferworze żadnego zdjęcia...
Najpierw zabawa na dywanie. Dzieci siedziały przede mną, ja na pufce z ilustracjami ubrań. Mam ich ogrom, bo przez lata swojej pracy nazbierałam pokaźną ilość. W Tigerze zakupiłam dzwonki recepcyjne...Aniela Takiela mnie zainspirowała, więc podczas ostatniej wizyty wiedziałam już czego szukać w tym sklepie.
Wybierałam po dwóch zawodników, każdy siadał przy dzwonku na dywanie i pokazywałam po 3 obrazki z ubraniami. Kto wiedział i wcisnął dzwonek odpowiadał jako pierwszy. Emocji było dużo, wszyscy zdążyli się pobawić, a skupienie i cisza podczas zabawy bardzo mnie zaskoczyły. Nie było hałasu.
Potem w ławkach układały ilustracje, które mają w kopertach - 14 obrazków z ubraniami. Układały wg mojego dyktanda. Number 1 is a scarf, number 2 is a skirt, number 3 is a coat itp. Ułożyły 6 obrazków w rzędzie i zadawałam pytania - Is number 1 a coat? Odpowiadały chórem- No, it isn't. Albo Yes, it is. Na początku było kilka pomyłek, a potem już nikt się nie mylił.
Wreszcie ulubiona rymowanka, do której wykorzystywałam wszystkie 14 ilustracji -" Listen, listen, look at me, show me ....sandals...one, two, three.." Należało szybko odnaleźć obrazek i go podnieć do góry. Starałam się szybko mówić, albo zaskakiwać dzieci, bo to uwielbiają.
W kopertach dzieci mają też ukryte papierowe stoliczki...to nic innego jak pasek sztywnego papieru z zagiętymi końcami, który po postawieniu na ławkach jest stolikiem, a jak się odwróci to jest pudełkiem.
Ćwiczyliśmy zwroty - on the table, under the table, behind the table, next to the table, in the box, in front of the box...
Mówiłam np. The skirt is under the table. I dzieci musiały położyć obrazek we właściwy sposób. Lubią tę zabawę, więc bawiliśmy się tak dłuższą chwilę.
Wreszcie czas na piosenkę z pokazywaniem. https://www.youtube.com/watch?v=-jBfb33_KHU oraz
https://www.youtube.com/watch?v=gyirJwqgcoI. Opisaliśmy tez całymi zdaniami ubranie trzech osób z klasy. Całe zwroty pięknie wyćwiczone. Oraz zagraślimy w grę w learning appsach na tablicy.
http://jolang.jimdo.com/klasa-trzecia/clothes/
Dzieci siedzą na dywanie zawsze wtedy, gdy wykonujemy zadania na tablicy, oglądamy film, a stoją, tańczą i pokazują śpiewając. Rozdałam tablety. W aplikacji KidsPaint pisały wyrazy. Ja mówiłam po polsku, one zapisywały po angielsku. Samokontrola z tablicą. Cisza i skupienie.
Na zakończenie dyktando - aplikacja WeeMee. Opowiadałam o dziewczynce, a dzieci musiały słuchać uważnie i stworzyć tę postać. Wszystko po angielsku, żadnych problemów. Słownictwo utrwalone, ja po lekcji szczęśliwa, dzieci jak ja szczęśliwe i zasmucone, że koniec lekcji. Radość.
...ale w ferworze żadnego zdjęcia...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


