Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narracja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 kwietnia 2016

Uczenie przez powtarzanie i przetwarzanie

Ale nie nudne powtarzanie. Powtarzanie z kolegą lub koleżanką, powtarzanie do ekranu tabletu, poprawianie siebie nawzajem i wyjaśnianie dlaczego dobrze, a dlaczego jeszcze nie. Na piramidzie uczenia się znakomicie widać jaką takie zabawy mają wartość.




Dziś odkryliśmy tajemnice aplikacji Clarisketch 
https://play.google.com/store/apps/details
id=com.handlix.clarisketch&hl=pl.

Najpierw należało zrobić zdjęcie tulipanowi. Dzieci w czteroosobowych grupach z ochotą przystąpiły do badania z jakich elementów składa się kielich tulipana, pomagały sobie podczas wykonywania zdjęć.
Po otwarciu aplikacji dodały obraz, a następnie nagrywały narrację jednocześnie rysując po zdjęciu. To pierwsze spotkanie z tą aplikacją, ale dzieci były zafascynowane całą pracą aż do ukończenia dzieła. Chętnie ćwiczyły wypowiedzi i kilkakrotnie nagrywały narrację. Na pewno potrafią opowiedzieć z czego zbudowany jest kwiat i jak powstanie owoc. Uczyły się od siebie, powtarzały i komentowały.




czwartek, 22 stycznia 2015

Małe studio nagrań.

Doskonale nadaje się do tego studia aplikacja Explain Everything. Dodajemy obrazek i nagrywamy dowolną narrację. Tu wykorzystałam wierszyk, którego pierwszaki uczyły się na zajęciach języka angielskiego. Nagrania będą trwać nadal, bo ilustracje są gotowe i wszyscy potrafią powiedzieć wierszyk o swojej rodzinie. Wykluczyliśmy rybki i chomiki, są koty i psy.


poniedziałek, 13 stycznia 2014

Flipped classroom.

W klasach I-III najwyraźniej flipped classroom widać podczas pracy ze szkolną lekturą. Dzieci samodzielnie przeczytały książkę Romana Pisarskiego "O psie, który jeździł koleją". Najbardziej marudzący uczeń przeczytał książkę w jeden wieczór, tak mu się podobała. Niestety zakończenie przygód psa Lampo już mu się nie podobało i ma pomysł na swoje. Na pewno z tego skorzystam.
Na początku zajęć dzieci miały okazję porozmawiać ze sobą o lekturze, wyrazić swoje zdanie na temat bohaterów, ich przygód i postępowania. Odnaleźliśmy Włochy na mapie Europy i dzieci od razu zauważyły, że z tego kraju nie mieliśmy żadnego partnera w projektach eTwinning. Muszę o tym pomyśleć.
Potem w aplikacji kahoot.it rozegraliśmy quiz na temat lektury, należało wykazać się znajomością treści, emocji było dużo, bo tym razem na tablicy od razu pokazywał się ranking. Każdy chciał najszybciej i poprawnie odpowiedzieć na pytania quizu. Aplikacja kahoot.it jest ostatnio moją ulubioną, gdyż nie wymaga pobierania jej na tablet, dzieci też nie muszą się logować na stronie, wpisują jedynie numer tzw. game pin i od razu się bawimy.
W trakcie quizu wyjaśnialiśmy sobie wątpliwości, a przy okazji ustalaliśmy kolejne wydarzenia.
Następnie dzieci zeskanowały kod QR z tablicy i miały za zadanie uporządkować wydarzenia lektury, które były zapisane w postaci równoważników zdań. Mogły ze sobą konsultować swoje pomysły, co czyniły z ochotą i dzięki temu szybko uporały się z zadaniem. Dopisały numery do zdań, odczytaliśmy ich kolejność, a następnie zapisały do zeszytów. To ćwiczenie pozwoliło mi na sprawdzenie umiejętności przepisywania tekstu, co wystąpi w ocenie opisowej.
Kolejny kod QR przygotowałam z zestawem wyrazów, dzięki którym jutro opiszemy psa Lampo.
Na weekend dzieci miały za zadanie pobrać aplikację tellagami. Niektórzy już w domu wybrali swojego awatara, przygotowali tło, bawili się z nagrywaniem narracji. W klasie szkolnej jest za dużo szumu, żeby można było nagrać dźwięk, a tablety Samsung Galaxy Tab 2 7.0 mają bardzo czułe mikrofony. Tym razem dzieci miały za zadanie napisać tekst w języku angielskim i link do gami wysłać mi mailem.
Jutro czeka nas dalsza praca z lekturą. Z przyjemnością posłucham nowego zakończenia przygód psa Lampo, bo mnie też nie podoba się książkowe, które oparte jest na faktach.