Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 listopada 2019

Logo i skrót

Logo to mały znaczek, ale sporo treści. Taki skrót pobudzający do myślenia. I znowu aplikacja, która ma sporo możliwości oraz daje szansę na doskonalenie różnych uczniowskich kompetencji. W aplikacji jest szereg naklejek pogrupowanych tematycznie: rośliny, zwierzęta, technologie, dzieci, jedzenie, moda, medycyna, podróże itp. Naklejki są proste graficznie, raczej ikony niż obrazy, ale dzięki temu powstała praca jest czytelna i estetyczna. Można dodać tekst, o różnej wielkości, ale jedną czcionką. Absolutnie to nie przeszkadza, przyspiesza pracę. Do wyboru jest tło, dodatkowe grafiki, kształty, dodawanie własnych zdjęć oraz gotowych tekstów w języku angielskim. Aplikacja obsługuje polskie znaki. Gotową pracę możemy pobrać, przesłać mailem, dodać do plakatu np. PicCollage.


Po skompletowaniu prac np. ze zwierzętami i zdaniami ułożonymi o danym zwierzęciu możemy zrobić książkę do czytania online. Wyświetlona na ekranie będzie cieszyć dzieci i zmotywuje je do czytania.

Kolejność prac:
1. Dzieci wykonują pracę o wybranym zwierzęciu - dodają ikonę, piszą tekst.
2. Przesyłają pracę na mail klasowy.
3. Nauczyciel pobiera prace i tworzy książkę z wykorzystaniem Power Point, Google Presentation, Story Jumper.


Prace można umieścić na padlecie, dzieci zrobią to samodzielnie lub na klasowym Dysku Google.
Moi uczniowie radzili sobie z zamieszczeniem pracy w Google Presentation, ale wtedy należy na każdym slajdzie przygotowanym dla dzieci zapisać imiona, by uniknąć bałaganu i przypadkowego usuwania prac.



środa, 21 października 2015

Jesienna książeczka.

Rozpoczęliśmy pracę w nowej aplikacji. Kupiłam ją w Sklepie  Play, kosztowała niewiele ponad 10 zł, a daje sporo możliwości. Dzieci tworzą jesienną książeczkę.
Aplikacja jest prosta w obsłudze, zaraz po jej uruchomieniu dzieci wiedziały co robić i gdzie pacać, by dodać stronę, tekst, zdjęcie, jak zmienić kolor kredki, skąd wziąć obraz do książki. Można dodać video i nagrać dźwięki. Mamy pomysły co zrobimy.
Gotowe dzieło można wysłać mailem jako epub, to już prawdziwy format cyfrowej książeczki. Praca wre.




wtorek, 3 czerwca 2014

Tydzień czytania.

Czytam dzieciom książkę pt. " Chodź, opowiem ci bajeczkę", którą dostałam od Grażynki Łebeckiej. Są tam opowieści napisane przez uczniów pszczyńskich szkół. Książka jest pięknie wydana, a ilustracje wykonała Zosia Siwy.


Moi uczniowie lubią gdy im czytam, ale też bardzo chętnie czytają sami. I to zarówno książki papierowe, jak i eksiążki.

 Pobrałam ze sklepu virtualo darmową książeczkę o koniach, którą wysłałam dzieciom pocztą. Będą mogły poczytać książkę w wolnej chwili. Wakacje za pasem, wolnych chwil będzie bez liku. Tablet można zabrać wszędzie, a zmieszczą się w nim półki z wieloma książkami. 

http://virtualo.pl/august_koniki_szuminskich_lak/i143874/?pr=6

poniedziałek, 19 maja 2014

Kostki z tableszytu dla małych pisarzy.

Użyliśmy aplikacji z kostkami do losowania elementów książek, które powstają na lekcjach. Poruszamy się w tematyce książek, więc dzieci z ochotą tworzą swoje dzieła.

 W aplikacji z 3 kostek wylosowano : miejsce akcji, bohaterów i słowo określające czynność. Oczywiście do swoich historii dzieci mogą dodawać też własne pomysły, by lektura była ciekawa i pasjonująca.

 Moja praca domowa to będzie sprawdzenie zapisanych tekstów, a potem dzieci zilustrują swoje książki i przepiszą starannie teksty w zeszytach, które specjalnie zrobiły na tę okazję.





środa, 19 marca 2014

National Geographic interaktywnie.

Jakby taka interaktywna książka prosto z tableszytu. Pobieramy aplikację ze Sklepu Play https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.nowaera.ngodkrywca&hl=pl, a anstępnie pobieramy interesujący nas numer NG. Trochę długo trwało samo pobieranie, ale czasopismo zawiera filmy i dlatego sporo "waży". Mimo to warto poczekać na załadowanie zawartości, gdyż czyta się znakomicie nawet w tablecie 7.0. Numer marcowy pięknie wprowadza wiadomości o ciekawych owadach, a temat zwierząt jest u nas teraz na topie. Kolejne strony czasopisma traktują o wynalazkach, a to z kolei bardzo ciekawe przypomnienie niedawno poruszanej tematyki.
Zanim czasopismo się pobrało pisaliśmy krótki sprawdzian, więc czas nie został zmarnowany. Potem poćwiczyliśmy do dyktanda. Marcel stwierdził, że zbliżające się dyktando to mix słów z różnymi trudnościami ortograficznymi. Nie pomylił się - utrwalamy nasze wiadomości, więc słowo wokół na pewno znowu się pojawi. Gdy marcowy numer czasopisma został pobrany, dzieci zagłębiły się w nim na dłuższą chwilę. Oglądały filmy i od czasu do czasu słychać było ochy i achy. Sama się zachwycałam, zdjęcia są przepiękne. Hitem okazała się zabawa w stworzenie swojego owada - interaktywna zawartość czasopisma to wspaniały pomysł.Wiadomości z tego numeru czasopisma pomogą moim uczniom przygotować plakat o różnych zwierzętach i mapę myśli.
Dzieci kończą czytanie trzeciej książki na tablecie, dziś kupiłam dwie kolejne. Gdy wyjadę na kurs, będą miały co czytać.
Przeczytały już Kuba i Mela.Dodaj do znajomych.
Pitu i Kudłata w opałach
Jestem super Mateuszek.
A będą czytać : Czworo dzieci i Coś oraz Jinny z Finmory.Na ratunek Shanti.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Tableszyt to świetny wynalazek.

Weszliśmy w tematykę wynalazków. Już nasze tablety to nieprzeciętne wynalazki, a tyle jeszcze do odkrycia i wymyślenia.
W domu dzieci miały za zadanie poczytać o dwóch dowolnych wynalazkach ze stron http://wynalazki-kuba.prv.pl/pliki/19.html oraz http://wynalazki.slomniki.pl/index.php/o-joomla.html
. Przygotowałam też książki i skserowane kartki z książek na wypadek, gdyby nie było Internetu. Pech chciał, że po raz drugi od października przez godzinę nie mieliśmy połączenia z Internetem i te materiały bardzo się przydały. Tylko musiałam odwrócić zaplanowane działania do momentu naprawienia problemu z siecią.
Dzieci podzielone na grupy czteroosobowe dostały przygotowaną kartkę z czystymi polami do wpisywania tekstów i rysowania obrazków - strona z gazety. Na podstawie przeczytanych z książek i kartek informacji o wynalazkach tworzyły stronę z gazety pt. Wynalazki. Każde dziecko samo decydowało o jakich wynalazkach krótko napisze w swojej gazecie.To zadanie miało być na końcu...
W czasie, gdy dzieci bawiły się w dziennikarzy ja przygotowywałam wystawę o wynalazkach związanych z gospodarstwem domowym. Furorę zrobił ręczny młynek do kawy, do którego wsypałam ziarenka i każdy miał okazję przez chwilę je mielić, bym na koniec dnia mogła sobie zaparzyć filiżankę aromatycznej kawy. Dzieci tabletami zrobiły zdjęcia eksponatom, gdyż jako pracę domową na środę mają przygotować plakat w PicCollage o wybranym wynalazku. Co chwilę sprawdzałam, czy jest Internet...W ćwiczeniach matematycznych rozwiązywaliśmy zadania, które kształtują umiejętności dodawania, mnożenia i odejmowania liczb w zakresie 100. Nie było wśród nich ani jednego zadania prostego. Wszystkie wymagały myślenia.
W końcu lampki na routerze rozszalały się i szczęśliwie wszystko działało. Minęły dwie lekcje, podczas których powstałe ciekawe gazety do czytania na jutro.

Mieliśmy połączenie z siecią, więc dzieci odebrały pocztę. Otrzymały ode mnie kartkę zrobioną w Word przedstawiającą stronę gazety z informacjami o historii oświetlenia. To miał być punkt pierwszy zajęć. A dopiero potem dzieci miały tworzyć swoje gazety. Dokument otworzyły dzięki Polaris office. Omówiliśmy wiadomości o wynalazkach związanych z oświetleniem i pobraliśmy aplikację Cool reader do czytania epubów na tablecie.https://play.google.com/store/apps/details?id=org.coolreader&hl=pl
Mailem rozesłałam dzieciom książkę pt. "Kuba i Mela. Dodaj do znajomych", pobrały ją, odnalazły w Plikach i Download, a następnie otworzyły poprzez apkę Cool reader. Znalazły zakładkę, która od razu bardzo się przydała, bo po 30 minutach czytania zadzwonił dzwonek i był czas na pakowanie tornistrów.Gdyby nie początkowe kłopoty z brakiem połączenia z Internetem dzień by był całkiem spokojny, a tak był pośpiech, czego nie lubię ani ja, ani dzieci.

sobota, 20 lipca 2013

Złotowłosa i trzy niedźwiadki.

Znam tę książeczkę i moje dzieci ją bardzo lubiły. Tu do pobrania i czytania w klasie. Będzie zabawa, bo po wakacjach sprawność czytania pewnie się nieco obniży, za to tapania po tableciku powinna wzrosnąć.

Będziemy czytać, a potem inscenizować, robić zdjęcia i nagrywać.

http://apps.samsung.com/venus/topApps/topAppsDetail.as?categoryId=0000009376&productId=000000600860