Pokazywanie postów oznaczonych etykietą angielski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą angielski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 listopada 2016

Snujemy opowieści.

Wypowiedzi ustne, a potem pisemne sprawiają wielu uczniom sporo kłopotów. Najczęściej spowodowane to jest ubogim słownikiem, nieśmiałością, albo materiał przygotowany przez nauczyciela jest nieciekawy dla dzieci. Często po prostu chcemy za dużo za dobrze i nie zawsze trafiamy w gusta uczniów.
Aplikacja Kid Creation jest kolejną z serii aplikacji kreatywnych. Dzieci w szybki sposób przygotują scenkę, która posłuży do budowania zdań, opisu, opowiadania. Mają do wyboru kilka scenek, sporo naklejek, a grafika zachęca do kreatywnej zabawy.
Ja wykorzystałam tę aplikację do dyktanda rysunkowego. Po takiej zabawie dzieci w parach bawiły się w rysunkowe dyktando i udzielały sobie informacji zwrotnej. Pięknie ćwiczyły zwroty - na górze, poniżej, po lewej, z prawej strony, obok.
Tę aplikację wykorzystam do dyktanda rysunkowego po angielsku.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.divmob.kidcreator&hl=pl


czwartek, 1 stycznia 2015

Czas na nowy rok.

Nowy rok 2015 rozpoczęty. Oby przyniósł wiele ciekawych edukacyjnych wyzwań i nadal sprzyjał moim zamierzeniom.

Jak nowy rok, to czas i kalendarz. Pobrałam ciekawą aplikację, która zawiera sporo zabaw związanych z określaniem czasu, obliczenia zegarowe, liczby, nazwy miesięcy i dni w języku angielskim. Grafika zachęca do zabaw, działania są intuicyjne, ale uczniom  przyda się na początek mała instrukcja. Aplikacja nie zabiera dużo miejsca w pamięci urządzenia.

Można wykorzystywać ją zarówno na lekcjach języka angielskiego, jak i matematyce.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.strawberryapps.kidsmonthdaysandtime




wtorek, 20 maja 2014

Tableszyt na lekcji języka angielskiego.

Jednak najlepiej sprawdzają się znane aplikacje. Jeśli chcemy zrobić komiks, to Comics Head Lite jest najlepszym rozwiązaniem. Próbowaliśmy pobrać Educational Comic Creator, ale zechciał jeszcze Adobe Air, co zamuliło kreację, potem nie udało nam się zapisać komiksu...i straciliśmy sporo czasu.

Dzieci stworzyły jeden obrazek komiksowy do tematu daily routines. Należało wybrać tło, postaci i dodać dymek z tekstem w języku angielskim. Nie było łatwo, bo błędy się zdarzały i dzieci dokonywały autokontroli z podręcznikiem. Ostatnim korektorem byłam ja już po obejrzeniu obrazka z poczty, na którą dzieci wysłały mi swoje prace. Każdy pracował z zaangażowaniem, a ja z radością patrzyłam na starania moich uczniów. Wystąpiło i czytanie, i pisanie, i mówienie, i pomoc koleżeńska...same plusy tableszytowych działań.




Niektórzy zdecydowali się jeszcze na wykonanie plakatu w Pic Collage. To zdecydowanie najbardziej ulubiona aplikacja moich uczniów.








poniedziałek, 3 marca 2014

Angielski w tableszycie.

Na początku zajęć pobraliśmy aplikację My Koala https://play.google.com/store/apps/details?id=koala.my.en do nauki języka angielskiego. Wyświetliłam adres do aplikacji w Sklepie Play jako kod QR. Trochę to trwało, bo niektórym wyskakiwał podczas pobierania jakiś błąd. Dzieci już wiedzą, że wtedy najlepiej zeskanować kod QR ponownie i jeszcze raz pobrać aplikację.
Aplikacja jest fantastyczna. Zdobywa się gwiazdki, za które można kupić Koali jedzenie, ubrania....a nawet wyspę. Dzieci z ochotą zabrały się do działania, dopytywały o kolejne słowa, często im nieznane. Pomagały sobie nawzajem, co mnie bardzo cieszyło. Kola Moniki otrzymał koszulkę kibica, a Monika rozpromieniona zdobywała kolejne punkty.
Kolejne zadanie to była zabawa z aplikacją, którą testowaliśmy we środę. Po wybraniu z menu opcji Food dzieci ćwiczyły w parach, a potem w czwórkach zwroty - Do you like...I like...Aplikacja ta zawiera niewiele ikon, ale dzięki temu zabawa przebiega sprawnie, a dzieci opanowały już potrzebne zwroty.
Jako prace domową należało na małej kartce narysować dowolny obrazek jedzenia. Wszystkie obrazki zebrałam, a następnie losowo przyczepiłam dzieciom obrazki szpileczką na plecach. Nikt nie wiedział jaki ma obrazek. Po dobraniu się w pary bawiły się w odgadywanie obrazka. Druga osoba zerkała na plecy i już wiedziała jaki obrazek przyczepiłam na plecach, a osoba z obrazkiem musiała mówić zdania I like... i podawać różne nazwy z dziedziny food. Jeśli w zdaniu nie wymieniła nazwy jedzenia, które miała na obrazku na plecach, kolega z pary mówił- no. Potem była zmiana. Bardzo podobała się ta zabawa, ale potrzebowałabym asystenta do przypinania obrazków na plecach dzieci. Wtedy zabawa mogłaby odbyć się kilka razy.
Na zakończenie zajęć dzieci grały w grę, w której należało wpisywać słowa - http://LearningApps.org/watch?v=pwu0nyoxn

piątek, 22 listopada 2013

Parts of the body.

Tableszyty wykorzystaliśmy do zrobienia plakatów ze zdjęć. Dzieci współpracowały ze sobą, bo pomagały sobie robić zdjęcia. Powtarzały pisownię angielskich słówek. Nieźle się nagłowiły, ale nie narzekały.