Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kodowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kodowanie. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 lutego 2018

Rakietą w kosmos.

To prosty scenariusz od Ani Świć i Mistrzów Kodowania, ale go nieco zmodyfikowałam. Dzieci zmodyfikowały rakietę i zapragnęły wysłać w kosmos misie eTwinning. A nie laleczki i misie z wierszyka. Zresztą osobiście nie przepadam za takimi rymowankami, więc wolałam dzieciom po prostu mówić komendy i układaliśmy wzór rakiety na macie. Środek wyłożyliśmy dowolnymi kafelkami, ale tym razem zamiast cyfr były liczmany. Matematyczna zabawa polegała na rzutach kostką i znalezieniu kafelka, żeby dopełnić do 10. Druga zabawa polegała na dodawaniu lub odejmowaniu - liczyła się ilość oczek na kostce i dowolnie wybrany kafelek. Do zaznaczania pól wykorzystałam plastikowe kubeczki, zupełnie przypadkowe kolory i wzory.
Potem przyszedł czas na kolorowanie wg współrzędnych i obliczenia matematyczne z kostkami w zeszytach. Ocen nie stawiam, więc nikt się nie pytał czy będzie za to ocena i ile działań na szóstkę.
A w zeszytach pojawiło się mrowie obliczeń...tylko za mój uśmiech i za brawa od koleżanek i kolegów.


czwartek, 15 lutego 2018

Walentynkowe kodowanie trasy.

Na platformie Teachers Pay Teachers można natknąć się na gotowe darmowe materiały do zabaw offline polegających na kodowaniu trasy po kratownicy. Znalazłam zabawy walentynkowe, po zalaminowaniu będą służyły wiele razy.
https://www.teacherspayteachers.com/Product/Valentine-Coding-Unplugged-Freebie-2949886


piątek, 19 stycznia 2018

Opowiadamy.

Koniec pracy z lekturą pt. Babcia na jabłoni to podsumowanie w postaci opowiadania wydarzeń. Tym razem pomogła nam mata i Photon. dzieci musiały robota zaprogramować w aplikacji Photon Coding.



czwartek, 30 listopada 2017

Układ współrzędnych

Doskonaliliśmy umiejętność pisania wyrazów i zdań z poznanych liter. Dzieci dostały małe tabelki i w układzie współrzędnych musiały odnaleźć wyrazy. Potem na paskach otrzymały zapisane pytania i wspólnie układaliśmy odpowiedzi, w których musiały pojawić się odkodowane wyrazy. A potem zapisywaliśmy odpowiedzi w zeszytach. Łączenie liter, rozmieszczenie w liniaturze, dużo pracy.


środa, 8 listopada 2017

Photon pomaga w czytaniu.

Nie lada atrakcja dziś czekała na dzieci w klasie. I od progu był już tylko zachwyt. Robot Photon pomagał nam w czytaniu. Utrwalaliśmy poznane litery, układaliśmy zdania z rozsypanki wyrazowej. Najpierw czytaliśmy wyrazy, a potem tekst ułożony przeze mnie. Niektóre dzieci czytają bardzo dobrze, więc przygotowuję im teksty trudniejsze. Grupka zaczyna przygodę z czytaniem, więc należy dostosować teksty do ich możliwości, żeby nie zniechęcić, a pozwolić na odniesienie sukcesu.
Potem na dywanie rozłożyłam wyrazy, które pozwalały na ułożenie kilku zdań. Dzieci miały za zadanie odczytać wyrazy i ułożyc zdania. Próbę podjęło kilkoro dzieci i całkiem dobrze sobie poradziły. Potem uruchomiłam aplikację, która pozwala na sterowanie robotem za pomocą gładzika. Photon miał zmieniać kolor czułek i wydawać dowolne dźwięki. Dziecko sterowało robotem od wyrazu początkowego, gdy Photon najechał na kartonik z wyrazem dzieci głośno odczytywały napisany wyraz, a gdy zatrzymał się na ostatnim kartoniku i wyraz został odczytany  zapadała cisza. Dziecko sterujące robotem wybierało dźwięk, taka mała radość gdy było słychać parskanie konia. Dla mnie bezcenne zaangażowanie, motywacja do starań i czytania. Photon sie u nas napracuje.


niedziela, 15 października 2017

Kodowanie - Code week.

Nowy rok szkolny zaczął się daaaawno temu. Tyle się działo, że nie miałam kiedy czynić zapisków na blogu. Przygotowywaliśmy się do obchodów Code week w szkole i w sobotę spotkaliśmy się, żeby wspólnie z dziećmi i rodzicami świętować. Było przesympatycznie.


poniedziałek, 12 czerwca 2017

Lekcja o szczęściu.

Lubię takie tematy, niejednoznaczne odpowiedzi, filozoficzne rozmyślania, porównania. Czym innym będzie szczęście dla dzieci w Afryce, a czym innym dla moich uczniów. Ale te różnice też warto podkreślać i o nich mówić. Mamy wiele szczęścia, że nasze szczęście determinuje to właśnie miejsce do życia.

piątek, 19 maja 2017

Wszystkiego po trochu.

Pracę zaplanowałam na dwa dni. Jednego dnia dzieci podzielone na grupy miały za zadanie na kratownicy wpisać we właściwe miejsca liczby, które ja umieściłam na macie Mistrzów Kodowania. Na macie nie było wyraźnie zaznaczonych współrzędnych. Trzeba było sobie policzyć, wskazana pomoc w grupach. Widziałam współpracę i wzajemną pomoc. Wykonaliśmy obliczenia pamięciowe z wykorzystaniem liczb, a kartki z zapisanymi liczbami umieszczone były na pudełkach po chusteczkach. Nikt się nie dziwił dlaczego...dzieci są przyzwyczajone, że w klasie pojawiają się różne dziwne przedmioty, a ich zastosowanie też może być niespodzianką.
Potem dzieci wróciły do ławek, ale nadal w tych samych grupach miały za zadanie narysować strzałki ruchu tak, by połączyć ze sobą dwie liczby, których suma wyniesie liczbę nieparzystą. Każdej grupie na ich papierowej kratownicy oznaczyłam inne miejsce startu. Omówiliśmy  propozycje grup i na tym zakończyła się praca we środę.

Wczoraj, znowu w grupach, zaczęliśmy od przypomnienia liczb, ułożyliśmy je na macie i każdy uczeń otrzymał kratownicę z zapisanymi współrzędnymi. Zadaniem było zapisanie liczb na swoich kartkach oraz zapisanie współrzędnych każdej strzałki ruchu. Było sporo pracy i konsultacji. Omówiliśmy zapisy, porównaliśmy ilość ruchów. Michał wypróbował ruch robota po macie sterowany przez osobę ze swojej grupy.

Nareszcie przyszedł czas na roboty. Z pudełka wyjęłam trzy roboty Dash, każda grupa musiała zaprogramować swojego robota według ustalonych wcześniej ruchów. W aplikacji Blockly zajęło to niespełna 10 minut i przyszedł czas na wypróbowanie, czy Dash powędruje tak, jak go zaprogramowano. Należało pokierować robotem do pudełka i przesunąć je do pudełka drugiego. Liczby na pudełkach po zsumowaniu miały dać wartość nieparzystą. Każda grupa miała czas, by wypróbować swój program, poprawić błędy, albo dodać jakieś efekty ( światło, dźwięk). Lekcja była bardzo udana, bo trzy roboty znacznie przyspieszają działania i każde dziecko ma możliwość pracy z robotem.


środa, 10 maja 2017

Na mózg.

Dominika F. będzie miała stałe miejsce w moim sercu i w słowniku. To jej właśnie powiedzonko " aplikacja na mózg" przyświeca mi zawsze, gdy oceniam przydatność każdej aplikacji.
Zawsze zastanawiały mnie aplikacje do kolorowania za pomocą palca i pacanki na tablecie. No tylko jedna mnie zachwyciła http://tableciaki.blogspot.com/search/label/mandala i kilka obrazków relaksowo popełniłam.
Ale uważam, że dzieci powinny tylko i wyłącznie kolorować i rysować na papierze. Rysować dla tworzenia i kolorować dla tworzenia oraz ćwiczenia precyzji, nacisku narzędzia na kartkę, chwytu narzędzia itp.
Na tablecie rysują w aplikacji KidsPaint, ale to zupełnie inny cel.

Tymczasem poszukując logicznych zabaw...takich na mózg wpadłam, jak zwykle przypadkiem, na świetną aplikację, która wymaga myślenia, a kolorujemy pacaniem na czarno, by zostać nagrodzonym obrazkiem kolorowym. Oj, jest nad czym myśleć zanim się pacnie.

https://play.google.com/store/apps/details?id=br.com.tapps.logicpic&hl=pl

wtorek, 9 maja 2017

Photon buduje zdania.

Na macie Mistrzów Kodowania rozłożyłam wyrazy napisane na kartonikach: I, She, He, 2 razy can, 2 razy play oraz obrazki sportów: football, basketball, skateboard, rollerblade, ride a bike. Kilka pól było zakrytych szarym kartonikiem. Photon stał na jednym polu u góry maty. Wybrane dzieci w parach programowały robota za pomocą klocków kodu tak, by poruszał się od wyrazu do wyrazu tworząc zdanie wypowiedziane przeze mnie po polsku. Jeśli zdecydowano, że przejedzie po szarym kartoniku Photon miał wydać dowolny dźwięk. Pozostali uczniowie kodowali ( rysując ołówkiem ) ruchy Photona za pomocą strzałek. Robili to w zeszytach. Trochę to trwało, ułożyliśmy kilka zdań, ale wszyscy chętnie pracowali. Porozmawialiśmy też o tym, dlaczego dzieci mają różne kody. Pozostało jeszcze zapisać zdania wyrazami. Dokończymy tę zabawę we czwartek na lekcji języka angielskiego.


piątek, 21 kwietnia 2017

Photon się rozgościł na dobre.

Szkoda chować go do szafki. Ciekawie wyglądał z pudełka co robiły dzieci. One też chętnie go witają, gdy wchodzą do klasy. Photon ładuje akumulatorek zwykłą ładowarką od tabletu i długo pracuje bez ładowania. Mamy go drugi tydzień i dopiero raz był ładowany. Aplikacja z nazwyklejszym gładzikiem do sterowania Photonem ostała opanowana i przyszedł czas na budowanie poleceń z bloczków.

piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanocne kodowanie.

Podczas zajęć gościłam studentki z UWM z opiekunką panią Joanną Dziekońską. Było też bardzo miło, bo na zajęcia dotarło kilka moich szkolnych koleżanek i kolega. Mam nadzieję, że ze spotkania zabrali coś dla siebie, co będą mogli wdrożyć w swojej pracy.

Tematyka przedświąteczna to wdzięczny materiał do pracy. Nie zmieniałam nic w rozkładach materiału, realizowałam temat jaki mi przypadł wg zapisów. Zanim zaczęłam zajęcia dzieci usiadły w grupach i wylosowały samodzielne jedną osobę z grupy. Nie wiedziały w jakim celu, dlaa mnie było to najszybsze i najsprawiedliwsze wybranie jednej osoby do dalszych zadań.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Nowy gość w tableszytowej klasie.

Mamy gościa. Przybył z daleka i nazywa się Photon. Nie ukrywam, że od dłuższego czasu mam na niego oko. Zobaczyłam kiedyś zdjęcie tego sympatycznego robota w Internecie i poczytałam historię jego powstania. Zauroczył mnie od pierwszego wejrzenia. Udało się do sprowadzić do klasy dzięki uprzejmości MAC Edukacja. Aplikacja jest nadal dopracowywana, ale to co już teraz można z Photonem robić zachęca bardzo do działania.

czwartek, 30 marca 2017

Tworzymy opowieść.

Całe dwie godziny zajęć zajęło nam przygotowanie makiet do przygód Filipa. Grupy dobrały się samodzielnie, niektóre pracowały zgodnie i szybko. Jedna grupa miała problem z komunikacją i podziałem zadań. Mimo tych trudności wszystko zostało dokończone na czas.
Nagraliśmy opowieści o przygodach zajączka i niebawem je zaprezentujemy.


środa, 29 marca 2017

Ozoboty z wizytą u Filipa.

Lektura " O zajączku Filipie, który ze strachu dokonał wielkich czynów" to hit. Piękna treść i dużo refleksji do rozmów. Prawie wszystkie dzieci czytały książeczkę z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, bo mieliśmy plik pdf.Natalka wypożyczyła książeczkę z biblioteki Abecadło. Błażej kupił wersję papierową, która była bogatsza o ostatnie rozdziały. Przeczytałam je dzieciom, bo zakończenie przygód Filipa było wspaniałe. Iga stwierdziła, że przygody Filipa tak ją zaciekawiły, że przeczytała książeczkę w dwa dni.

Rozmawialiśmy o Filipie i mądrych radach, których udzielała mu mama. Dzieci dostały paski z początkami zdań i końcówkami. Musiały dopasować obie części zdań, a następnie sprawdzić poprawność skanując kod QR.


Chodzi o wspólną radość zabawy, a przyjaciele nie bawią się cudzym kosztem.Umieć doceniać piękno otaczającego świata to wielka umiejętność.Sukcesy nie przychodzą w życiu same,trzeba popracować, by osiągnąć sukces.Zachwyt nad urodą przyrody i uczucie wdzięczności czynią naszą duszę piękniejszą.


Wyjaśniliśmy sobie na czym polega mądrość tych zdań i zabraliśmy się za porządkowanie wydarzeń. Dzieci otrzymały ilustracje i po zeskanowaniu kodu QR odczytały wydarzenia. Musiały uporządkować wydarzenia i dopasować je do obrazków. Nie miały dużo pracy, ale pięknie dyskutowały i podawały argumenty dlaczego obrazek zajączka pasuje do sytuacji, gdy szuka on Pusi, a nie do innej. Uzgodniliśmy jedną wersję, ale kto miał inny pomysł, mógł przy nim pozostać. 
Dziś do rysunku wykonanego samodzielnie dzieci dorysowywały komendy dla ozobotów. To pierwsze samodzielne próby kalibrowania robotów i rysowania kodów w czytelny dla nich sposób. 
Ozoboty kupiłam sobie z okazji Dnia Kobiet. Są piękne i codziennie wędrują ze mną do szkoły. 

Podczas gdy dzieci układały dialogi Pusi i Filipa oraz dorysowywały elementy do ilustracji dwójka dzieci próbowała jak ozoboty jeżdżą po ich trasach. Opowiadaliśmy historię Filipa, a dzięki temu, że mamy dwa ozoboty każde dziecko miało dużo czasu na zabawę z robotami.




środa, 8 marca 2017

Dash na angielskim

Powtarzamy i rozrzeszamy słownictwo z zakresu Food oraz trenujemy struktury zdaniowe I like.., I don't like..., Do you like... . Lekcja trwa 45 minut, a Dash ma tylko chwilę na występy.
Przygotowałam eksponaty jedzenia, kółka z narysowanymi na szybko buziami zadowoloną i niezadowoloną oraz znakiem zapytania. Dash w aplikacji blockly obracał się o różne kąty i wskazywał jedzenie. Dziecko siedzące najbliżej miało za zadanie odkryć kółko, odczytać piktogram i ułożyć zdanie. Wszyscy chcieli odpowiadać na polecenie Dasha, więc zabawę będziemy powtarzać.


wtorek, 21 lutego 2017

Dash pomocnikiem.

Na lekcji języka angielskiego powtarzamy słownictwo związane z jedzeniem i ćwiczymy całe zdania. Dzieci lubią zgadywanki, szukanie plastikowego jedzonka w worku, rozpoznawanie po kształcie. Bawimy się też w smakowanie i wąchanie jedzonka. Wystarczy poprosić o pokazanie kanapników i lekcja gotowa. Jak wiadomo lekcję języków obcych w klasach młodszych odbywają się bez podziału na grupy. Wielka szkoda, bo mogłabym każdą minutę zajęć wykorzystać efektywniej, a każdy uczeń miałby więcej możliwości na ćwiczenia i doskonalenie umiejętności.
Dziś pomagał nam Dash.  Zanim przygotowałam wszystko na dywanie dzieci bawiły się w dwóch zespołach. Dominika pokazywała zespołom obrazki z jedzeniem, a kto pierwszy nacisnął dzwonek- odpowiadał. Był hałas, nie ukrywam, bo emocje towarzyszą zawsze tej zabawie. Za to wszyscy maksymalnie skupieni i aktywni. Coś za coś.
Dash stał na środku w kółku, a naokoło rozłożyłam obrazki i plastikowe jedzonko. Zaprogramowany Dash kręcił się w kółko i wskazywał mrugając jedzonko. Dziecko, które wciskało przycisk Dasha i go uruchamiało budowało zdanie - I like... lub I don't like...., This is....., These are... . Losowałam patyczkami dzieci programujące, a zabawa trwała tak długo, aż wszyscy zbudowali swoje zdania po uruchomieniu Dasha. Dodam na kolejnej lekcji potrząsanie Dota....on zatwierdzi poprawne odpowiedzi uczniów.









piątek, 17 lutego 2017

Roboty jak koty.

Jeden tablet nam wystarczył, by bawić się i uczyć jednocześnie. Kocie święto to znakomita okazja, by Dash zamienił się w tego futrzanego ssaka. Iga B. szybko dorobiła mu uszy, łapki, i nawet pyszczek z języczkiem. Klasę podzieliłam na grupy czteroosobowe, podział swobodny wynikający z usadzenia w ławkach. Usiedliśmy na dywanie i opisaliśmy ustnie kota narysowanego przez Igę K. Wczoraj wykonaliśmy portrety kotów do projektu eTwinning - Redakcja spod kleksa- napisaliśmy ogłoszenie o zaginięciu kota. Dzisiaj dalsza część kociego święta i ciekawe aktywności. Dzieci przygotowały sobie po 3 paski kolorowego papieru, na których zapisały po jednym rzeczowniku, czasowniku i przymiotniku. Wyrazy wiązały się z portretem kota Igi K. Wróciliśmy na dywan i posegregowaliśmy wyrazy wg części mowy, ułożyliśmy je w porządku alfabetycznym, usunęliśmy powtarzające się, dokonaliśmy analizy ortograficznej, układaliśmy zdania... Następnie dzieci w grupach projektowały w aplikacji Blockly trasę Dasha, każda grupa miała inne zadanie i inną zaplanowaną przeze mnie trasę. W tym czasie pozostałe dzieci wykonywały zadania w ćwiczeniach matematycznych utrwalając umiejętności dodawania, odejmowania, mnożenia i dzielenia liczb. Praca odbywała się w parach, zależało mi na wzajemnej pomocy i wsparciu. Podczas zajęć dzieci utrwalały częsci mowy, a programowanie trasy Dasha tylko w tym pomagało. Dodatkowo praca we współpracy grupowej, podział zadań, wzajemna pomoc i podejmowanie prób, sprawdzanie-weryfikowanie kodu, jego poprawa i efekt końcowy w postaci radości z udanego finału. Takie włączanie kodowania w aktywności dnia szkolnego najbardziej lubię. Oprócz tego znakomicie, gdy dzieci samodzielnie przygotowują materiały do lekcji. Tak było i tym razem: rysunki portretów, zapisane wyrazy itp.