Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weemee. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weemee. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 listopada 2016

Opis postaci.

Wróciłam do znanej dzieciom aplikacji. Oczywiście euforia, bo WeeMee pozwala na kreowanie i twórczość. Używam jej do przygotowania postaci wg opisu, albo przygotowanie postaci do opisu. Pierwsza zabawa zawsze powinna polegać na swobodnej pracy z aplikacją, bo pozwala ją poznać.
Dzieci stworzyły postaci do opisu. Najpierw opiszą stworzoną samodzielnie postać, potem będziemy losować postać do opisu z całego zbioru ilustracji. Taka zabawa niesie ze sobą sporo emocji i dzieci doskonalą umiejętność budowania wypowiedzi najpierw ustnie, potem pisemnie

Moi uczniowie po wykonaniu ilustacji wysyłają ją na DyskGoogle i zapisują w folderze, który przygotowałam do tego zadania. dzięki temu szybko tworzę prezentację, zapisuję jąjako plik pdf, a następnie wysyłam do issuu - tworzę książeczkę.
Na stronie klasy można oczywiście osadzić prezentację z DyskuGoogle.


Opis postaci.

Wróciłam do znanej dzieciom aplikacji. Oczywiście euforia, bo WeeMee pozwala na kreowanie i twórczość. Używam jej do przygotowania postaci wg opisu, albo przygotowanie postaci do opisu. Pierwsza zabawa zawsze powinna polegać na swobodnej pracy z aplikacją, bo pozwala ją poznać.
Dzieci stworzyły postaci do opisu. Najpierw opiszą stworzoną samodzielnie postać, potem będziemy losować postać do opisu z całego zbioru ilustracji. Taka zabawa niesie ze sobą sporo emocji i dzieci doskonalą umiejętność budowania wypowiedzi najpierw ustnie, potem pisemnie

Moi uczniowie po wykonaniu ilustacji wysyłają ją na DyskGoogle i zapisują w folderze, który przygotowałam do tego zadania. dzięki temu szybko tworzę prezentację, zapisuję jąjako plik pdf, a następnie wysyłam do issuu - tworzę książeczkę.
Na stronie klasy można oczywiście osadzić prezentację z DyskuGoogle.


czwartek, 26 maja 2016

Uczucia i Hanka.

Hanka jest bohaterką naszego projektu. Wystapiła jako bohaterka lekcji o uczuciach.

To piękny temat, ale i trudny. O uczuciach należy mówić i dzieci uczą się tego już w przedszkolu. Taka dziś normalna lekcja, jak zwykle. Najpierw pokazałam dzieciom ilustracje. Na pierwszej była zapłakana kobieta. Dzieci podały nazwy uczuć, które towarzyszyły tej osobie. I nie były to tylko uczucia związane ze smutkiem. Pojawiła się zazdrość, czyli płacz z zazdrości....oraz płacz ze szczęścia. Bardzo wnikliwie przyjrzały się tej ilustracji. Kolejny obrazek przedstawiał dziewczynkę, która kucała i zakrywała głowę rękami. Tu padły też różne nazwy uczuć, ale radość też się pojawiła, bo mogła przecież grać w kucanego berka.
Dzieci zaproponowały sposoby na pocieszenie osoby zasmuconej, zapłakanej i przypomnieliśmy sobie powiedzonko, które nam też pomaga - Wszystko przemija, nawet najdłuższa żmija. W ćwiczeniach dopisaliśmy wyrażenia związane ze strachem.

Następnie na ławkach, w grupach dzieci segregowały wyrazy. Spośród różnych części mowy musiały wybrać nazwy uczuć i zastanowić się, które uczucie towarzyszy im najczęściej. W każdej grupie podały radość, ale Ania powiedziała, że jej  częściej zadarza się wesołość, niż radość. Wesołość, to jest chwila, a radość to coś więcej i trwa dłużej. I właśnie w tym momencie lekcji Ania jest wesoła. Taka filozofia...głębokie przemyślenia.

Przyszła pora na tablety. Każde dziecko w grupie otrzymało jeden kod QR i po zeskanowaniu musiało obliczyć działanie. Wynik działania wskazywał kopertę, z której należało wyjąć kartkę z tekstem. Każdy w grupie miał inny tekst. Opis Hanki, Hanki z projektu czytelniczego.  Aplikacja WeeMee i myk, myk - Hanki gotowe. Na dywanie w grupach dzieci wymieniły się tabletami z portretami i po odczytaniu opisu udzieliły sobie nawzajem informacji zwrotnej oraz pogratulowały pięknych portretów.  Hanka też przeżywała różne emocje- a to była niezadowolona, a to zmartwiona, a to szczęśliwa...należało te uczucia zobrazować w aplikacji.

Podsumowaniem zajęć był answergarden. Kod QR do strony w sieci od razu pozwalał na działanie. Największy wyraz szczęśliwie mówił, że tak właśnie czują się dziś moi uczniowie. Wyraz rósł razem z wielokrotnością jego używania. Ja też dopisałam się do tej listy.