Moja przygoda w tabletowej klasie. Tablet - nowoczesne wyposażenie piórnika
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PicCollage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PicCollage. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 3 listopada 2016
sobota, 16 kwietnia 2016
Yurij w Olsztynie.
Nasz projekt eTwinning pięknie się rozwija. Mamy dużo radości i sporo się uczymy. Alice z Portugalii ze swoimi uczniami wpadła na genialny pomysł i przygotowała astronautę, który podróżuje od jednej szkoły do drugiej, a uczniowie mają za zadanie wyposażać go w różne sprzęty potrzebne do kosmicznej misji.Yurij był już w Rumunii i Mołdawii. Teraz gości u nas, a my wyślemy go na Cypr. Z Cypru wróci do Portugalii, a link do pamiętnika z podróży zostanie udostępniony publicznie. Mega misja.Naszym zadaniem było wykonać komputer pokładowy...pomysły mieliśmy przednie. Miałfon to najnowszy wynalazek Igi.
Narzędzie TIK powinno być "transparentne" w swojej użyteczności. Zarówno to na komputer stacjonarny, jak i na urządzenia mobilne. Tylko wtedy, gdy osiągniemy ten etap myślenia o technologiach i nasi uczniowie tak będą o nich myśleć odniesiemy sukces.
Dlatego ważne jest, by nie przesadzać z mnogością narzędzi, nie traktować ich jak fajerwerków na lekcji.
W klasie pierwszej wystarczy kilka uniwersalnych narzędzi i kilka dedykowanych przedmiotom nauczania, by praca była efektywna i pomagała w realizacji celów zajęć.
Taką uniwersalną aplikacją jest PicCollage, Szkic i Pizap.
Zadaniem uczniów było przygotować plakat, na którym umieszczą zdjęcia Yurija i zapiszą trzy zdania w języku angielskim. Plakat był potrzebny do projektu, a celem zajęć była nauka zwrotów i konstrukcji zdaniowych oraz doskonalenie ich poprawnego zapisywania. Najpierw uczniowie wykonali zdjęcie naszemu bohaterowi, ustawili konstrukcję z puf i doskonalili ją tak długo, aż można było wykonać zdjęcie bez zbędnych elementów klasy. Potem na plakacie - albo PicCollage, albo Szkic mieli dodać wycięte elementy ze zdjęcia i napisy w języku angielskim. Wzajemnie sobie pomagali i recenzowali prace. Zdjęcia umieszczali od razu na padlecie TwinSpace.
W Pizap kilka osób wykonało kolaż ze zdjęć. Kto uporał się z pierwszym zadaniem, miał szansę na wykonanie zadania drugiego nieobowiązkowego.
Klasa druga to już sprawniejsze poruszanie się pomiędzy aplikacjami, sprawne pisanie i czytanie. Rok temu z zajęć wychodziłam upocona, teraz może mnie jedynie umęczyć brak Internetu, bo dzieci wiedzą już o co w tym wszystkim chodzi.
Narzędzie TIK powinno być "transparentne" w swojej użyteczności. Zarówno to na komputer stacjonarny, jak i na urządzenia mobilne. Tylko wtedy, gdy osiągniemy ten etap myślenia o technologiach i nasi uczniowie tak będą o nich myśleć odniesiemy sukces.
Dlatego ważne jest, by nie przesadzać z mnogością narzędzi, nie traktować ich jak fajerwerków na lekcji.
W klasie pierwszej wystarczy kilka uniwersalnych narzędzi i kilka dedykowanych przedmiotom nauczania, by praca była efektywna i pomagała w realizacji celów zajęć.
Taką uniwersalną aplikacją jest PicCollage, Szkic i Pizap.
Zadaniem uczniów było przygotować plakat, na którym umieszczą zdjęcia Yurija i zapiszą trzy zdania w języku angielskim. Plakat był potrzebny do projektu, a celem zajęć była nauka zwrotów i konstrukcji zdaniowych oraz doskonalenie ich poprawnego zapisywania. Najpierw uczniowie wykonali zdjęcie naszemu bohaterowi, ustawili konstrukcję z puf i doskonalili ją tak długo, aż można było wykonać zdjęcie bez zbędnych elementów klasy. Potem na plakacie - albo PicCollage, albo Szkic mieli dodać wycięte elementy ze zdjęcia i napisy w języku angielskim. Wzajemnie sobie pomagali i recenzowali prace. Zdjęcia umieszczali od razu na padlecie TwinSpace.
W Pizap kilka osób wykonało kolaż ze zdjęć. Kto uporał się z pierwszym zadaniem, miał szansę na wykonanie zadania drugiego nieobowiązkowego.
Klasa druga to już sprawniejsze poruszanie się pomiędzy aplikacjami, sprawne pisanie i czytanie. Rok temu z zajęć wychodziłam upocona, teraz może mnie jedynie umęczyć brak Internetu, bo dzieci wiedzą już o co w tym wszystkim chodzi.
piątek, 18 marca 2016
Przymiotniki
Poznaliśmy rzeczowniki, utrwalamy czasowniki. Wczoraj dzieci rysowały dowolne zwierzątko, dopisywały co potrafi robić. Potem w parach odczytywały czasowniki i druga osoba miała zgadnąć o jakie zwierzątko chodzi. Oczywiście koty i psy było najłatwiej odgadnąć. Tosia narysowała krowę...Nadia konia....i najtrudniej było zgadnąć ich zwierzęta. Super zabawa.
Dzisiaj utrwalaliśmy przymiotniki. Wykorzystałam prace plastyczne i tablet.
poniedziałek, 22 lutego 2016
Ile tabletu w lekcji ?
Lekcja to 45 minut, zajęcia tematyczne to niekiedy cały dzień, albo nawet tydzień. Teraz poznajemy życie pingwinów. Dzieci mają tyle wiadomości, zdjęć z wizyt w oceanarium, ogrodach zoologicznych. Iga przyniosła zdjęcia, na których widać pływające ptaki. Pięknie o nich opowiadała. Dostałam też zdjęcia pingwinów zamieszkujących krańce Afryki. Jak tu zakończyć zajęcia w ciągu jednego dnia?
Dopóki poznawaliśmy zwyczaje pingwinów, omawialiśmy lekturę wystarczyły nam książki, komputer i tablica multimedialna. Aby wiedzę utrwalić wykorzystaliśmy plakaty tradycyjne i PicCollage. Podczas pracy nad plakatem tradycyjnym i w tablecie pracowaliśmy z grupach. Wcześniej wykonaliśmy książeczkę do lektury " Zaczarowana zagroda", którą podarowała nam pani Beata Skrzypiec. Dodaliśmy do niej swoje materiały i dziś zszyłam każdą książkę zszywaczem.
Ile tabletu w lekcji? Tyle ile trzeba.
Dopóki poznawaliśmy zwyczaje pingwinów, omawialiśmy lekturę wystarczyły nam książki, komputer i tablica multimedialna. Aby wiedzę utrwalić wykorzystaliśmy plakaty tradycyjne i PicCollage. Podczas pracy nad plakatem tradycyjnym i w tablecie pracowaliśmy z grupach. Wcześniej wykonaliśmy książeczkę do lektury " Zaczarowana zagroda", którą podarowała nam pani Beata Skrzypiec. Dodaliśmy do niej swoje materiały i dziś zszyłam każdą książkę zszywaczem.
Ile tabletu w lekcji? Tyle ile trzeba.
niedziela, 20 września 2015
Znajdź różnice.
Bardzo proste zadanie, a tyle frajdy. Dzieci przyniosły wakacyjne skarby, opowiadały o wakacyjnych przygodach. Tym razem należało zrobić zagadkę/łamigłówkę. Wybraliśmy na plakacie opcję dwóch zdjęć. Dzięki temu zdjęcia były równo rozłożone na plakacie. Dzieci decydowały które skarby użyć i jak zmienić ich układ na ławce do drugiego zdjęcia. Oto efekty:
środa, 19 listopada 2014
Pisanie, tapanie, wycinanie.
Pic Collage jest bardzo atrakcyjną aplikacją. Ale z pierwszakami to wyzwanie. Warto jednak było je podjąć.
Znowu w klasie gościły sowy, więc pozowały dzieciom do zdjęć. Sowy zrobiliśmy na zajęciach plastycznych. Wykonane zdjęcie należało przyciąć, a potem od razu wysłać na plakat Pic Collage. Pisanie to sztuka. Nawet jeśli nie piszemy w zeszytach, to tak samo należy dokonać analizy i syntezy, wyszukać literki " w głowie "i na klawiaturze tableszytowej. Na plakacie mogliśmy wybrać krój czcionki i kolor tekstu. Jedno zdanie i kilka wyrazów, a tyle emocji i radości.
Znowu w klasie gościły sowy, więc pozowały dzieciom do zdjęć. Sowy zrobiliśmy na zajęciach plastycznych. Wykonane zdjęcie należało przyciąć, a potem od razu wysłać na plakat Pic Collage. Pisanie to sztuka. Nawet jeśli nie piszemy w zeszytach, to tak samo należy dokonać analizy i syntezy, wyszukać literki " w głowie "i na klawiaturze tableszytowej. Na plakacie mogliśmy wybrać krój czcionki i kolor tekstu. Jedno zdanie i kilka wyrazów, a tyle emocji i radości.
środa, 5 listopada 2014
Budujemy zdania.
Pierwszaki nauczyły się już całkiem sporo. Piszą literki w zeszytach, trenują łączenia na tabliczkach suchościeralnymi pisakami. Ważny jest kierunek pisania, odpowiedni nacisk narzędzia pisarskiego.
Bawią się wyrazami, tworzą nowe z poznanych liter, czasem doprawdy przedziwne.
Poznaliśmy aplikację PicCollage, więc dzieci z łatwością ją odszukały. Szybko wybrały tło, zapoznawały się z klawiaturą, jak napisać wielką literę....gdzie jest spacja i po co jest spacja, gdzie kropka. A kropka musi być. Same sobie podpowiadały gdzie kolejna literka. Należało wpisać dwa zdania....prawie dyktando. Potem naklejki. Wcześniej pobieraliśmy naklejki z zasobów aplikacji, ale niektóre tablety nie były w sieci i nie udało się zdobyć kocich naklejek.
To kot. Kot ma mleko. Łatwe? Oj, dla niektórych pierwszaczków niełatwe. Wcześniej pisaliśmy podobne zdania w zeszytach, układaliśmy zdania z rozsypanek wyrazowych, Dopasowywaliśmy takie zdania do ilustracji.
Tablety wołały o naładowanie, to niektórzy pracowali na smyczach. Ale wcale im to nie przeszkadzało.
Bawią się wyrazami, tworzą nowe z poznanych liter, czasem doprawdy przedziwne.
Poznaliśmy aplikację PicCollage, więc dzieci z łatwością ją odszukały. Szybko wybrały tło, zapoznawały się z klawiaturą, jak napisać wielką literę....gdzie jest spacja i po co jest spacja, gdzie kropka. A kropka musi być. Same sobie podpowiadały gdzie kolejna literka. Należało wpisać dwa zdania....prawie dyktando. Potem naklejki. Wcześniej pobieraliśmy naklejki z zasobów aplikacji, ale niektóre tablety nie były w sieci i nie udało się zdobyć kocich naklejek.
To kot. Kot ma mleko. Łatwe? Oj, dla niektórych pierwszaczków niełatwe. Wcześniej pisaliśmy podobne zdania w zeszytach, układaliśmy zdania z rozsypanek wyrazowych, Dopasowywaliśmy takie zdania do ilustracji.
Tablety wołały o naładowanie, to niektórzy pracowali na smyczach. Ale wcale im to nie przeszkadzało.
poniedziałek, 23 czerwca 2014
Tableszyty przed wakacjami pracują pełną parą.
Szkoda odchodzić na wakacje, jak jeszcze tyle fajnych apek do zabawy...
Dziś zaczął się ostatni tydzień nauki w klasie trzeciej. Dzień tabletowy, wiadomo - poniedziałek, więc nie ma rozleniwienia, niechęci, czy lenistwa. Najpierw wypełnialiśmy ankietę. Opisałam to w poście poniżej, potem origami, bo robiliśmy kartkę z życzeniami dla taty z okazji Dnia Ojca i z kolorowego papieru niektórzy zaczęli składać origami. No to aplikacja Paperama https://play.google.com/store/apps/details?id=com.fdgentertainment.paperama&hl=pl.
Dzieci bawiły się aplikacją i składały origami papierowe. Jest do przejścia kilka poziomów, niektóre nawet trudne. Julce pomagał Marcel, bo utknęła w jednym miejscu i nie udawało się przejść.
Potem był język angielski. Pobraliśmy aplikację https://play.google.com/store/apps/details?id=com.funeasylearn.english&hl=pl, ładna grafika, można ćwiczyć we własnym tempie, różne zestawy słówek pogrupowanych tematycznie.
W podręczniku tematyka wakacyjna i słownictwo z tym związane. Czytaliśmy teksty i potem należało zrobić plakat w PicCollage. Zdanie zapisałam na tablicy, ale przedmioty każdy wybierał sobie sam, szukał naklejek albo zdjęć. Wszystkie dzieci pisały, pomagały sobie i znowu na 100 % wchłonęła je lekcja. Dzwonek dzwonił dla innych.
Dziś zaczął się ostatni tydzień nauki w klasie trzeciej. Dzień tabletowy, wiadomo - poniedziałek, więc nie ma rozleniwienia, niechęci, czy lenistwa. Najpierw wypełnialiśmy ankietę. Opisałam to w poście poniżej, potem origami, bo robiliśmy kartkę z życzeniami dla taty z okazji Dnia Ojca i z kolorowego papieru niektórzy zaczęli składać origami. No to aplikacja Paperama https://play.google.com/store/apps/details?id=com.fdgentertainment.paperama&hl=pl.
Dzieci bawiły się aplikacją i składały origami papierowe. Jest do przejścia kilka poziomów, niektóre nawet trudne. Julce pomagał Marcel, bo utknęła w jednym miejscu i nie udawało się przejść.
Potem był język angielski. Pobraliśmy aplikację https://play.google.com/store/apps/details?id=com.funeasylearn.english&hl=pl, ładna grafika, można ćwiczyć we własnym tempie, różne zestawy słówek pogrupowanych tematycznie.
W podręczniku tematyka wakacyjna i słownictwo z tym związane. Czytaliśmy teksty i potem należało zrobić plakat w PicCollage. Zdanie zapisałam na tablicy, ale przedmioty każdy wybierał sobie sam, szukał naklejek albo zdjęć. Wszystkie dzieci pisały, pomagały sobie i znowu na 100 % wchłonęła je lekcja. Dzwonek dzwonił dla innych.
czwartek, 24 kwietnia 2014
Mapa myśli w tableszycie.
Długo szukałam takiej apki. Potrzebowałam mapki zapisać, zmienić kolory, kształty, mieć możliwość edycji. Tę mapkę można wysłać mailem albo wysłać do PicCollage, Evernote. Nasz tablet nie pozwala na zrobienie zrzutu ekranu. Dlatego ta apka jest idealna.
sobota, 19 kwietnia 2014
Pisanki, filcanki, malowanki, kraszanki...tablecianki.
Szyliśmy pisanki filcowe, usprawnialiśmy motorykę ręki...nie takie to proste zajęcie, gdyż zrobienie supełka okazywało się nie lada sztuką. Ale dzieciom się podobało, szyliśmy przez dwie lekcje w kolejne szkolne dni. Pani Ola z Patyczakami z Piły dostała naszą niespodziankę we środę i bardzo się ucieszyłam, że poczta zdążyła przed świętami.
Aplikacja na tablet https://play.google.com/store/apps/details?id=com.santosapps.eastereggmaker&hl=pl
pozwala na świetną zabawę w projektowanie wielkanocnej pisanki. Ale żeby nie było to takie tapanie po tablecie dla samego użycia sprzętu wymyśliłam do tego tabletowego zadania przygotowanie tablecianki i na lekcji języka angielskiego dzieci miały za zdanie opisać swoje jajko najpierw ustnie z kolegą, a potem w aplikacji PicCollage wykonać plakat w języku angielskim.
Fajna zabawa będzie, gdy dzieci będą kolorować tableciankę według dyktanda nauczyciela w języku angielskim.Na języku polskim mogą opisywać swoją pisankę, potem pisankę kolegi. Można też przygotować zagadki do wykonanych dzieł. Wyświetlić plakaty na tablicy, podawać zaszyfrowane informacje o twórcy. Zadaniem dzieci będzie odgadnięcie kto jest autorem.
Gdy zrobimy pisankę tapiemy w ikonkę listu, po chwili zobaczymy wiele możliwości wysłania naszego dzieła - pocztą Gmail, na dysk Google, do aplikacji PicsArt, Pic Collage, Dropbox, QRDroid, Magisto, Comics HeadLite, tellagami, PicSay, PhotoStage Free...
Ja poprosiłam dzieci o przygotowanie plakatu w PicCollage i przesłanie mi mailem.
Marcel przygotował swoją tableciankę bardzo szybko, przyszedł do mnie, żebym mu pokazała jak wysłać plakat. Tata Marcela zarejestrował tableszyt na siebie, a Marcel ma pocztę założoną przez mamę na wp.pl. Nie może więc przesłać mi plakatu poprzez Gmail, bo nie zna hasła do poczty taty...
Po chwili zastanowienia mój 9 letni uczeń mówi- Wrzucę sobie ten plakat do Dropboxa i dodam jako załącznik do poczty. No nie wiem, czy zostałby zrozumiany przez niektórych dorosłych. Pozostaję w zachwycie do dziś.
Aplikacja na tablet https://play.google.com/store/apps/details?id=com.santosapps.eastereggmaker&hl=pl
pozwala na świetną zabawę w projektowanie wielkanocnej pisanki. Ale żeby nie było to takie tapanie po tablecie dla samego użycia sprzętu wymyśliłam do tego tabletowego zadania przygotowanie tablecianki i na lekcji języka angielskiego dzieci miały za zdanie opisać swoje jajko najpierw ustnie z kolegą, a potem w aplikacji PicCollage wykonać plakat w języku angielskim.
Fajna zabawa będzie, gdy dzieci będą kolorować tableciankę według dyktanda nauczyciela w języku angielskim.Na języku polskim mogą opisywać swoją pisankę, potem pisankę kolegi. Można też przygotować zagadki do wykonanych dzieł. Wyświetlić plakaty na tablicy, podawać zaszyfrowane informacje o twórcy. Zadaniem dzieci będzie odgadnięcie kto jest autorem.
Gdy zrobimy pisankę tapiemy w ikonkę listu, po chwili zobaczymy wiele możliwości wysłania naszego dzieła - pocztą Gmail, na dysk Google, do aplikacji PicsArt, Pic Collage, Dropbox, QRDroid, Magisto, Comics HeadLite, tellagami, PicSay, PhotoStage Free...
Ja poprosiłam dzieci o przygotowanie plakatu w PicCollage i przesłanie mi mailem.
Marcel przygotował swoją tableciankę bardzo szybko, przyszedł do mnie, żebym mu pokazała jak wysłać plakat. Tata Marcela zarejestrował tableszyt na siebie, a Marcel ma pocztę założoną przez mamę na wp.pl. Nie może więc przesłać mi plakatu poprzez Gmail, bo nie zna hasła do poczty taty...
Po chwili zastanowienia mój 9 letni uczeń mówi- Wrzucę sobie ten plakat do Dropboxa i dodam jako załącznik do poczty. No nie wiem, czy zostałby zrozumiany przez niektórych dorosłych. Pozostaję w zachwycie do dziś.
wtorek, 15 kwietnia 2014
Wielkanoc za pasem.
Zawsze lubiłam ten przedświąteczny czas, chociaż nadchodzi on zawsze niespodziewanie szybko. Ledwo były święta Bożego Narodzenia..
Przygotowałam dzieciom informacje o zwyczajach i tradycjach wielkanocnych na stronie zewnętrznej. Znalazły się tam informacje o symbolicznym znaczeniu wielkanocnych potraw, wierzeniach. Dzieci znalazły się na tej stronie oczywiście za pomocą kodu QR. Czytały tekst, a potem zadawały sobie nawzajem pytania, czasem informacja wywoływała uśmiech na twarzach. Jak np. ta, w której zalecano dziewczynom umycie twarzy, żeby były piękniejsze.
Gdy omówiliśmy zwyczaje i podzieliliśmy się spostrzeżeniami na temat naszych własnych obchodów świąt wielkanocnych przyszedł czas na kahoot. Quiz składał się z 9 pytań podsumowujących wiedzę dzieci z tego tematu. Oczywiście było dużo emocji, bo w ustawieniach ograniczyłam czas odpowiedzi na 5 sekund.
Od kilku lat mam magiczne pudło, w którym zgromadziłam wiele przedmiotów związanych z Wielkanocą. Są tam pisanki, zasuszony mazurek ( zawsze dzieci ubolewają, że już niejadalny ), drewniana kołatka, którą kupiłam w górach, palma z Kurpii, kurczaczki, plastikowa ryba, szczotka, szmatka do wycierania kurzu, koszyczek...Na dywanie ułożyliśmy kartoniki z nazwami dni Wielkiego Tygodnia i przyporządkowaliśmy im poszczególne przedmioty.
Na tablety pobraliśmy dwie aplikacje, w jednej zrobiliśmy plakat z pisanką, na którym wymieniliśmy potrawy związane z wielkanocnym śniadaniem. https://play.google.com/store/apps/details?id=com.santosapps.eastereggmaker&hl=plhttps://play.google.com/store/apps/details?id=com.santosapps.eastereggmaker&hl=plDruga aplikacja to gra zręcznościowa, należy połączyć ze sobą jednakowe pisanki, by utworzyć najdłuższy łańcuch.https://play.google.com/store/apps/details?id=com.waxigames.eastereggs&hl=plhttps://play.google.com/store/apps/details?id=com.waxigames.eastereggs&hl=pl
W zeszytach do języka polskiego zapisaliśmy też informacje o świętach wielkanocnych na podstawie przeczytanego wcześniej tekstu.
Dzień był wspaniały, bogaty w działania, atrakcyjny dla dzieci i dla mnie. Nie chciało nam się wychodzić z klasy.
Przygotowałam dzieciom informacje o zwyczajach i tradycjach wielkanocnych na stronie zewnętrznej. Znalazły się tam informacje o symbolicznym znaczeniu wielkanocnych potraw, wierzeniach. Dzieci znalazły się na tej stronie oczywiście za pomocą kodu QR. Czytały tekst, a potem zadawały sobie nawzajem pytania, czasem informacja wywoływała uśmiech na twarzach. Jak np. ta, w której zalecano dziewczynom umycie twarzy, żeby były piękniejsze.
Gdy omówiliśmy zwyczaje i podzieliliśmy się spostrzeżeniami na temat naszych własnych obchodów świąt wielkanocnych przyszedł czas na kahoot. Quiz składał się z 9 pytań podsumowujących wiedzę dzieci z tego tematu. Oczywiście było dużo emocji, bo w ustawieniach ograniczyłam czas odpowiedzi na 5 sekund.
Od kilku lat mam magiczne pudło, w którym zgromadziłam wiele przedmiotów związanych z Wielkanocą. Są tam pisanki, zasuszony mazurek ( zawsze dzieci ubolewają, że już niejadalny ), drewniana kołatka, którą kupiłam w górach, palma z Kurpii, kurczaczki, plastikowa ryba, szczotka, szmatka do wycierania kurzu, koszyczek...Na dywanie ułożyliśmy kartoniki z nazwami dni Wielkiego Tygodnia i przyporządkowaliśmy im poszczególne przedmioty.
Na tablety pobraliśmy dwie aplikacje, w jednej zrobiliśmy plakat z pisanką, na którym wymieniliśmy potrawy związane z wielkanocnym śniadaniem. https://play.google.com/store/apps/details?id=com.santosapps.eastereggmaker&hl=plhttps://play.google.com/store/apps/details?id=com.santosapps.eastereggmaker&hl=plDruga aplikacja to gra zręcznościowa, należy połączyć ze sobą jednakowe pisanki, by utworzyć najdłuższy łańcuch.https://play.google.com/store/apps/details?id=com.waxigames.eastereggs&hl=plhttps://play.google.com/store/apps/details?id=com.waxigames.eastereggs&hl=pl
W zeszytach do języka polskiego zapisaliśmy też informacje o świętach wielkanocnych na podstawie przeczytanego wcześniej tekstu.
Dzień był wspaniały, bogaty w działania, atrakcyjny dla dzieci i dla mnie. Nie chciało nam się wychodzić z klasy.
wtorek, 18 marca 2014
Nasi milusińscy.
Rozmawiamy teraz o zwierzętach. Przypomnieliśmy sobie nasz projekt eTwinning o pieskach, który zdobył I miejsce w Europie i dzięki temu teraz pracujemy z tabletami. Wspaniałe wspomnienia.
Dzieci odczytały informacje o ssakach i ptakach ze strony internetowej, która podałam im jak zwykle w kodzie QR. Czytaliśmy siedząc na dywanie, najbardziej interesujące były ciekawostki na dole strony. Potem uczniowie mieli za zadanie udzielić odpowiedzi na pytania zapisane na tablicy.Informacje ze strony o ssakach okazały się bardzo przydatne. Odczytaliśmy odpowiedzi, porównaliśmy je. Następnie dzieci wykonały plakaty o opiece nad zwierzętami domowymi w aplikacji Pic Collage, które wysłały mi mailem. Jutro dalsza część zajęć o ptakach. To też będzie powtórka, bo projekt eTwinning o ptakach realizowaliśmy rok temu zimą. Ciekawe ile dzieci pamiętają o ptakach, które obserwowaliśmy w naszym zaokiennym karmniku.
Dzieci odczytały informacje o ssakach i ptakach ze strony internetowej, która podałam im jak zwykle w kodzie QR. Czytaliśmy siedząc na dywanie, najbardziej interesujące były ciekawostki na dole strony. Potem uczniowie mieli za zadanie udzielić odpowiedzi na pytania zapisane na tablicy.Informacje ze strony o ssakach okazały się bardzo przydatne. Odczytaliśmy odpowiedzi, porównaliśmy je. Następnie dzieci wykonały plakaty o opiece nad zwierzętami domowymi w aplikacji Pic Collage, które wysłały mi mailem. Jutro dalsza część zajęć o ptakach. To też będzie powtórka, bo projekt eTwinning o ptakach realizowaliśmy rok temu zimą. Ciekawe ile dzieci pamiętają o ptakach, które obserwowaliśmy w naszym zaokiennym karmniku.
wtorek, 4 marca 2014
Instrukcja obsługi.
Wykonaliśmy instrukcje obsługi urządzeń elektrycznych. Najpierw dzieci pracowały w grupach, ustalały, co powinno znaleźć się w instrukcji obsługi, by można było z łatwością obsłużyć urządzenie. Potem wykonały obrazki, a następnie w aplikacji Pic Collage stworzyły instrukcje.Wyszły wspaniałe prace. W nagrodę uczniowie sterowali klockiem, mimo, że grę znali, nadal sprawia im wiele frajdy.
http://www.hoodamath.com/mobile/games/oblong.html
Przesuwanie klocka wymaga logicznego myślenia.Niektórzy utknęli na 6 poziomie, ale się nie poddawali.Byli też i tacy, którzy bardzo emocjonalnie podchodzili do porażki i trzeba było spokojnych rozmów, by do klocka zechcieli wrócić.
http://www.hoodamath.com/mobile/games/oblong.html
Przesuwanie klocka wymaga logicznego myślenia.Niektórzy utknęli na 6 poziomie, ale się nie poddawali.Byli też i tacy, którzy bardzo emocjonalnie podchodzili do porażki i trzeba było spokojnych rozmów, by do klocka zechcieli wrócić.
poniedziałek, 17 lutego 2014
Tableszyt to świetny wynalazek.
Weszliśmy w tematykę wynalazków. Już nasze tablety to nieprzeciętne wynalazki, a tyle jeszcze do odkrycia i wymyślenia.
W domu dzieci miały za zadanie poczytać o dwóch dowolnych wynalazkach ze stron http://wynalazki-kuba.prv.pl/pliki/19.html oraz http://wynalazki.slomniki.pl/index.php/o-joomla.html
. Przygotowałam też książki i skserowane kartki z książek na wypadek, gdyby nie było Internetu. Pech chciał, że po raz drugi od października przez godzinę nie mieliśmy połączenia z Internetem i te materiały bardzo się przydały. Tylko musiałam odwrócić zaplanowane działania do momentu naprawienia problemu z siecią.
Dzieci podzielone na grupy czteroosobowe dostały przygotowaną kartkę z czystymi polami do wpisywania tekstów i rysowania obrazków - strona z gazety. Na podstawie przeczytanych z książek i kartek informacji o wynalazkach tworzyły stronę z gazety pt. Wynalazki. Każde dziecko samo decydowało o jakich wynalazkach krótko napisze w swojej gazecie.To zadanie miało być na końcu...
W czasie, gdy dzieci bawiły się w dziennikarzy ja przygotowywałam wystawę o wynalazkach związanych z gospodarstwem domowym. Furorę zrobił ręczny młynek do kawy, do którego wsypałam ziarenka i każdy miał okazję przez chwilę je mielić, bym na koniec dnia mogła sobie zaparzyć filiżankę aromatycznej kawy. Dzieci tabletami zrobiły zdjęcia eksponatom, gdyż jako pracę domową na środę mają przygotować plakat w PicCollage o wybranym wynalazku. Co chwilę sprawdzałam, czy jest Internet...W ćwiczeniach matematycznych rozwiązywaliśmy zadania, które kształtują umiejętności dodawania, mnożenia i odejmowania liczb w zakresie 100. Nie było wśród nich ani jednego zadania prostego. Wszystkie wymagały myślenia. W końcu lampki na routerze rozszalały się i szczęśliwie wszystko działało. Minęły dwie lekcje, podczas których powstałe ciekawe gazety do czytania na jutro.
Mieliśmy połączenie z siecią, więc dzieci odebrały pocztę. Otrzymały ode mnie kartkę zrobioną w Word przedstawiającą stronę gazety z informacjami o historii oświetlenia. To miał być punkt pierwszy zajęć. A dopiero potem dzieci miały tworzyć swoje gazety. Dokument otworzyły dzięki Polaris office. Omówiliśmy wiadomości o wynalazkach związanych z oświetleniem i pobraliśmy aplikację Cool reader do czytania epubów na tablecie.https://play.google.com/store/apps/details?id=org.coolreader&hl=pl Mailem rozesłałam dzieciom książkę pt. "Kuba i Mela. Dodaj do znajomych", pobrały ją, odnalazły w Plikach i Download, a następnie otworzyły poprzez apkę Cool reader. Znalazły zakładkę, która od razu bardzo się przydała, bo po 30 minutach czytania zadzwonił dzwonek i był czas na pakowanie tornistrów.Gdyby nie początkowe kłopoty z brakiem połączenia z Internetem dzień by był całkiem spokojny, a tak był pośpiech, czego nie lubię ani ja, ani dzieci.
W domu dzieci miały za zadanie poczytać o dwóch dowolnych wynalazkach ze stron http://wynalazki-kuba.prv.pl/pliki/19.html oraz http://wynalazki.slomniki.pl/index.php/o-joomla.html
. Przygotowałam też książki i skserowane kartki z książek na wypadek, gdyby nie było Internetu. Pech chciał, że po raz drugi od października przez godzinę nie mieliśmy połączenia z Internetem i te materiały bardzo się przydały. Tylko musiałam odwrócić zaplanowane działania do momentu naprawienia problemu z siecią.
Dzieci podzielone na grupy czteroosobowe dostały przygotowaną kartkę z czystymi polami do wpisywania tekstów i rysowania obrazków - strona z gazety. Na podstawie przeczytanych z książek i kartek informacji o wynalazkach tworzyły stronę z gazety pt. Wynalazki. Każde dziecko samo decydowało o jakich wynalazkach krótko napisze w swojej gazecie.To zadanie miało być na końcu...
W czasie, gdy dzieci bawiły się w dziennikarzy ja przygotowywałam wystawę o wynalazkach związanych z gospodarstwem domowym. Furorę zrobił ręczny młynek do kawy, do którego wsypałam ziarenka i każdy miał okazję przez chwilę je mielić, bym na koniec dnia mogła sobie zaparzyć filiżankę aromatycznej kawy. Dzieci tabletami zrobiły zdjęcia eksponatom, gdyż jako pracę domową na środę mają przygotować plakat w PicCollage o wybranym wynalazku. Co chwilę sprawdzałam, czy jest Internet...W ćwiczeniach matematycznych rozwiązywaliśmy zadania, które kształtują umiejętności dodawania, mnożenia i odejmowania liczb w zakresie 100. Nie było wśród nich ani jednego zadania prostego. Wszystkie wymagały myślenia. W końcu lampki na routerze rozszalały się i szczęśliwie wszystko działało. Minęły dwie lekcje, podczas których powstałe ciekawe gazety do czytania na jutro.
Mieliśmy połączenie z siecią, więc dzieci odebrały pocztę. Otrzymały ode mnie kartkę zrobioną w Word przedstawiającą stronę gazety z informacjami o historii oświetlenia. To miał być punkt pierwszy zajęć. A dopiero potem dzieci miały tworzyć swoje gazety. Dokument otworzyły dzięki Polaris office. Omówiliśmy wiadomości o wynalazkach związanych z oświetleniem i pobraliśmy aplikację Cool reader do czytania epubów na tablecie.https://play.google.com/store/apps/details?id=org.coolreader&hl=pl Mailem rozesłałam dzieciom książkę pt. "Kuba i Mela. Dodaj do znajomych", pobrały ją, odnalazły w Plikach i Download, a następnie otworzyły poprzez apkę Cool reader. Znalazły zakładkę, która od razu bardzo się przydała, bo po 30 minutach czytania zadzwonił dzwonek i był czas na pakowanie tornistrów.Gdyby nie początkowe kłopoty z brakiem połączenia z Internetem dzień by był całkiem spokojny, a tak był pośpiech, czego nie lubię ani ja, ani dzieci.
czwartek, 30 stycznia 2014
Kształtne zdjęcia.
Ta aplikacja na pewno spodoba się dzieciom. Jest niezwykle prosta i intuicyjna. Zdjęcie z Galerii tableszytu możemy zaprezentować w wielu kształtach i na ciekawych tłach. Kształtów jest bardzo wiele, niektóre zabawne. Tła są ciekawe i zaspokoją gusta zwierzakolubnych. Gotowe dzieło możemy wysłać mailem, zapisać na Dysku Google. Do zabawy w edycję zdjęć bardzo sympatyczne. Potem takie ciekawe obrazki będą ładnie się prezentować na plakacie PicCollage.
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.baiwang.styleinstashape&hl=pl
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.baiwang.styleinstashape&hl=pl
niedziela, 19 stycznia 2014
Projektujemy okulary.
Do naszego projektu o oczach "Eyes-Mirrors of the World" mamy poznać historię okularów, a potem zaprojektować okulary dla naszych partnerów z projektu. Przysłano nam zdjęcia naszych kolegów i koleżanek z Tecuci w Rumunii, a nasze zdjęcia wysłaliśmy do Brasov, też Rumunii. Okulary zaprojektowaliśmy w programie lunapic.com. Tymczasem szukam programu, by dzieci mogły zrobić sobie zdjęcia tableszytem, a potem zaprojektować okulary i zrobić plakat. Znalazłam łatwą aplikację https://play.google.com/store/apps/details?id=com.km.draw.photodraw&hl=pl i już wypróbowałam. Robimy zdjęcie, na zdjęciu rysujemy ( 3 rozmiary kreski, kolory ) Gotową pracę możemy zapisać na Dysku w Galerii, albo wyślemy mailem. Skoro zapiszemy w Galerii możemy dodać do plakatu w PicCollage. Łatwizna, mogę siedzieć na krzesełku i kiwać nóżką. Dzieci mają to w małym paluszku. Ja potem tylko zrobię z tych plakatów książkę. Akurat mam to w małym paluszku.
A tu okulary zaprojektowane w lunapic.com, ramka dodana w tuxpi.com
A tu okulary zaprojektowane w lunapic.com, ramka dodana w tuxpi.com
sobota, 28 grudnia 2013
Tęsknota za zimą.
Zima w tym roku to nie zima. Krótko było zimowo i udało nam się zrobić zdjęcia zimowym krajobrazom. To był praca domowa - w drodze ze szkoły zrobić kilka zdjęć zimie. Niektórzy zapomnieli, więc robili zdjęcia z okna klasy. Utrwalaliśmy części mowy, więc w grupach dzieci spisały przymiotniki pasujące do zdjęć, a następnie w aplikacji PicCollage, która jest ich ulubioną wykonały plakaty. Bardzo mi się podobały te zajęcia, gdyż wszyscy pracowali z zaangażowaniem, pomagali sobie, a ćwiczeń było więcej niż tradycyjnych w zeszycie. Na zeszyt przyszedł czas, gdy należało opisać zimę sfotografowaną tableszytem.
wtorek, 17 grudnia 2013
Animoto, ograniczenia ma toto.
Darmowy, to i ma ograniczenia. Założyłam klasowe konto, i tylko można stworzyć 13 filmików. Dla drugiej grupy dzieci można założyć drugie darmowe konto....mnożenie bytów. Czegoż to w sieci nie ma. Na bank niezliczone ilości pozakładanych i zapomnianych kont...
Mimo wszystko zachęcę rodziców do założenia kont dzieciom, mają pocztę, dadzą sobie radę. Dziś wypuściłam swoje stadko podczas lekcji z klasy, aby zrobili zdjęcia świątecznym dekoracjom naszej szkoły. Przypomnieliśmy zasady zachowania podczas lekcji, robienia zdjęć i konieczność zapytania o zgodę na fotografowanie w świetlicy, czy szkolnej bibliotece. Stanęłam na holu i z dumą podpatrywałam na swoich reporterów. Potem w klasie zrobili kartki świąteczne z wybranego zdjęcia i w aplikacji PicCollage zredagowali świąteczne życzenia. Kartki wysłali mnie ( ocenię poprawność ortograficzną i kompozycję) oraz koleżance lub koledze ( to była niespodzianka).
Potem pobraliśmy aplikację animoto https://play.google.com/store/apps/details?id=com.animoto.android.videoslideshow&hl=en, dzieci zalogowały się na konto klasy, a następnie zrobiły krótkie filmy. Aplikacja bardzo się niektórym spodobała, postanowili poprosić rodziców o pomoc w założeniu konta, by móc pracować też na komputerze.Oglądali swoje filmy i komentowali.
Zanim zaczęliśmy fotografowanie poćwiczyliśmy mnożenie i dzielenie, a oceny dzieci samodzielnie wpisały sobie do tabelki. Bardzo to lubią.
środa, 4 grudnia 2013
Ankieta.
Bardzo mnie ciekawiło, jakie aplikacje podobają się moim uczniom. Znamy już kilka, potrafimy je obsługiwać. Przygotowałam ankietę w aplikacji http://pollcode.com/ i umieściłam ją na stronie klasy. Na razie udział wzięło dziewięcioro dzieci, ale okazuje się, że najbardziej lubią PicCollage. czyli wykonywanie plakatów. Na pewno dlatego, że mogą robić zdjęcia i je wykorzystywać w plakatach oraz że są darmowe naklejki do ozdabiania plakatu. Czekam na podsumowanie, jutro dopilnuję, by wypowiedzieli się pozostali użytkownicy tableszytów.
sobota, 30 listopada 2013
Części ciała w PicCollage.
Dzieci bardzo lubią tę aplikację, gdyż umożliwia szybką pracę, można pracować offline i zapisać swoje dzieło w galerii tableszytu. Gdy pracujemy online jesteśmy w stanie przesłać plakat mailem. Zrobiliśmy plakaty do projektu eTwinning pt. : "Eyes- Mirrors of the World". Z tych plakatów powstanie wspólna książeczka wykonana przez wszystkich partnerów z wykorzystaniem Google Docs.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














