piątek, 19 maja 2017

Wszystkiego po trochu.

Pracę zaplanowałam na dwa dni. Jednego dnia dzieci podzielone na grupy miały za zadanie na kratownicy wpisać we właściwe miejsca liczby, które ja umieściłam na macie Mistrzów Kodowania. Na macie nie było wyraźnie zaznaczonych współrzędnych. Trzeba było sobie policzyć, wskazana pomoc w grupach. Widziałam współpracę i wzajemną pomoc. Wykonaliśmy obliczenia pamięciowe z wykorzystaniem liczb, a kartki z zapisanymi liczbami umieszczone były na pudełkach po chusteczkach. Nikt się nie dziwił dlaczego...dzieci są przyzwyczajone, że w klasie pojawiają się różne dziwne przedmioty, a ich zastosowanie też może być niespodzianką.
Potem dzieci wróciły do ławek, ale nadal w tych samych grupach miały za zadanie narysować strzałki ruchu tak, by połączyć ze sobą dwie liczby, których suma wyniesie liczbę nieparzystą. Każdej grupie na ich papierowej kratownicy oznaczyłam inne miejsce startu. Omówiliśmy  propozycje grup i na tym zakończyła się praca we środę.

Wczoraj, znowu w grupach, zaczęliśmy od przypomnienia liczb, ułożyliśmy je na macie i każdy uczeń otrzymał kratownicę z zapisanymi współrzędnymi. Zadaniem było zapisanie liczb na swoich kartkach oraz zapisanie współrzędnych każdej strzałki ruchu. Było sporo pracy i konsultacji. Omówiliśmy zapisy, porównaliśmy ilość ruchów. Michał wypróbował ruch robota po macie sterowany przez osobę ze swojej grupy.

Nareszcie przyszedł czas na roboty. Z pudełka wyjęłam trzy roboty Dash, każda grupa musiała zaprogramować swojego robota według ustalonych wcześniej ruchów. W aplikacji Blockly zajęło to niespełna 10 minut i przyszedł czas na wypróbowanie, czy Dash powędruje tak, jak go zaprogramowano. Należało pokierować robotem do pudełka i przesunąć je do pudełka drugiego. Liczby na pudełkach po zsumowaniu miały dać wartość nieparzystą. Każda grupa miała czas, by wypróbować swój program, poprawić błędy, albo dodać jakieś efekty ( światło, dźwięk). Lekcja była bardzo udana, bo trzy roboty znacznie przyspieszają działania i każde dziecko ma możliwość pracy z robotem.


środa, 10 maja 2017

Na mózg.

Dominika F. będzie miała stałe miejsce w moim sercu i w słowniku. To jej właśnie powiedzonko " aplikacja na mózg" przyświeca mi zawsze, gdy oceniam przydatność każdej aplikacji.
Zawsze zastanawiały mnie aplikacje do kolorowania za pomocą palca i pacanki na tablecie. No tylko jedna mnie zachwyciła http://tableciaki.blogspot.com/search/label/mandala i kilka obrazków relaksowo popełniłam.
Ale uważam, że dzieci powinny tylko i wyłącznie kolorować i rysować na papierze. Rysować dla tworzenia i kolorować dla tworzenia oraz ćwiczenia precyzji, nacisku narzędzia na kartkę, chwytu narzędzia itp.
Na tablecie rysują w aplikacji KidsPaint, ale to zupełnie inny cel.

Tymczasem poszukując logicznych zabaw...takich na mózg wpadłam, jak zwykle przypadkiem, na świetną aplikację, która wymaga myślenia, a kolorujemy pacaniem na czarno, by zostać nagrodzonym obrazkiem kolorowym. Oj, jest nad czym myśleć zanim się pacnie.

https://play.google.com/store/apps/details?id=br.com.tapps.logicpic&hl=pl

Losowanie na ekranie.

Dzieci bardzo lubią efekt niewiadomej i tajemnicy. Lubią odkrywanie i zagadki. W łatwy sposób możemy razem z nimi przygotować grę z wykorzystaniem koła losującego. Wystarczy wpisać pytania z zakresu tabliczki mnożenia, słówka z języka obcego, części mowy, a nawet całe pytania.
Uczniowie mogą udzielać odpowiedzi na pytania podczas wspólnej pracy. Wtedy wyświetlamy pytania z koła losującego na ekranie. Można dzieci podzielić na zespoły i zliczać punkty. Ciekawym zastosowaniem będzie praca w grupach czteroosobowych. Jedna osoba wyświetla koło losujące na tablecie, pozostali udzielają odpowiedzi i liczą sobie punkty za poprawność. Kolejka porusza się według ruchu wskazówek zegara albo zasad ustalonych przez dzieci.



wtorek, 9 maja 2017

Photon buduje zdania.

Na macie Mistrzów Kodowania rozłożyłam wyrazy napisane na kartonikach: I, She, He, 2 razy can, 2 razy play oraz obrazki sportów: football, basketball, skateboard, rollerblade, ride a bike. Kilka pól było zakrytych szarym kartonikiem. Photon stał na jednym polu u góry maty. Wybrane dzieci w parach programowały robota za pomocą klocków kodu tak, by poruszał się od wyrazu do wyrazu tworząc zdanie wypowiedziane przeze mnie po polsku. Jeśli zdecydowano, że przejedzie po szarym kartoniku Photon miał wydać dowolny dźwięk. Pozostali uczniowie kodowali ( rysując ołówkiem ) ruchy Photona za pomocą strzałek. Robili to w zeszytach. Trochę to trwało, ułożyliśmy kilka zdań, ale wszyscy chętnie pracowali. Porozmawialiśmy też o tym, dlaczego dzieci mają różne kody. Pozostało jeszcze zapisać zdania wyrazami. Dokończymy tę zabawę we czwartek na lekcji języka angielskiego.


czwartek, 4 maja 2017

Hollywood w tableszycie.

Kręcimy filmy w Toontastic. Dziś dzieci poznawały funkcjonalności tej aplikacji. Słyszałam tylko odgłosy zachwytów. Jest się czym zachwycać: grafika, animacje, kolory, mnogość tematów, możliwość tworzenia postaci. Tworzenie narracji i nagrywanie jej to dodatkowy atut. Na kolejnych zajęciach stworzymy już kompletne dzieło. Za tydzień opublikuję pierwsze prace, bo będziemy jeszcze je dopracowywać i edytować.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.google.toontastic&hl=pl

piątek, 21 kwietnia 2017

Photon się rozgościł na dobre.

Szkoda chować go do szafki. Ciekawie wyglądał z pudełka co robiły dzieci. One też chętnie go witają, gdy wchodzą do klasy. Photon ładuje akumulatorek zwykłą ładowarką od tabletu i długo pracuje bez ładowania. Mamy go drugi tydzień i dopiero raz był ładowany. Aplikacja z nazwyklejszym gładzikiem do sterowania Photonem ostała opanowana i przyszedł czas na budowanie poleceń z bloczków.

piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanocne kodowanie.

Podczas zajęć gościłam studentki z UWM z opiekunką panią Joanną Dziekońską. Było też bardzo miło, bo na zajęcia dotarło kilka moich szkolnych koleżanek i kolega. Mam nadzieję, że ze spotkania zabrali coś dla siebie, co będą mogli wdrożyć w swojej pracy.

Tematyka przedświąteczna to wdzięczny materiał do pracy. Nie zmieniałam nic w rozkładach materiału, realizowałam temat jaki mi przypadł wg zapisów. Zanim zaczęłam zajęcia dzieci usiadły w grupach i wylosowały samodzielne jedną osobę z grupy. Nie wiedziały w jakim celu, dlaa mnie było to najszybsze i najsprawiedliwsze wybranie jednej osoby do dalszych zadań.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Nowy gość w tableszytowej klasie.

Mamy gościa. Przybył z daleka i nazywa się Photon. Nie ukrywam, że od dłuższego czasu mam na niego oko. Zobaczyłam kiedyś zdjęcie tego sympatycznego robota w Internecie i poczytałam historię jego powstania. Zauroczył mnie od pierwszego wejrzenia. Udało się do sprowadzić do klasy dzięki uprzejmości MAC Edukacja. Aplikacja jest nadal dopracowywana, ale to co już teraz można z Photonem robić zachęca bardzo do działania.

czwartek, 30 marca 2017

Tworzymy opowieść.

Całe dwie godziny zajęć zajęło nam przygotowanie makiet do przygód Filipa. Grupy dobrały się samodzielnie, niektóre pracowały zgodnie i szybko. Jedna grupa miała problem z komunikacją i podziałem zadań. Mimo tych trudności wszystko zostało dokończone na czas.
Nagraliśmy opowieści o przygodach zajączka i niebawem je zaprezentujemy.


środa, 29 marca 2017

Ozoboty z wizytą u Filipa.

Lektura " O zajączku Filipie, który ze strachu dokonał wielkich czynów" to hit. Piękna treść i dużo refleksji do rozmów. Prawie wszystkie dzieci czytały książeczkę z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, bo mieliśmy plik pdf.Natalka wypożyczyła książeczkę z biblioteki Abecadło. Błażej kupił wersję papierową, która była bogatsza o ostatnie rozdziały. Przeczytałam je dzieciom, bo zakończenie przygód Filipa było wspaniałe. Iga stwierdziła, że przygody Filipa tak ją zaciekawiły, że przeczytała książeczkę w dwa dni.

Rozmawialiśmy o Filipie i mądrych radach, których udzielała mu mama. Dzieci dostały paski z początkami zdań i końcówkami. Musiały dopasować obie części zdań, a następnie sprawdzić poprawność skanując kod QR.


Chodzi o wspólną radość zabawy, a przyjaciele nie bawią się cudzym kosztem.Umieć doceniać piękno otaczającego świata to wielka umiejętność.Sukcesy nie przychodzą w życiu same,trzeba popracować, by osiągnąć sukces.Zachwyt nad urodą przyrody i uczucie wdzięczności czynią naszą duszę piękniejszą.


Wyjaśniliśmy sobie na czym polega mądrość tych zdań i zabraliśmy się za porządkowanie wydarzeń. Dzieci otrzymały ilustracje i po zeskanowaniu kodu QR odczytały wydarzenia. Musiały uporządkować wydarzenia i dopasować je do obrazków. Nie miały dużo pracy, ale pięknie dyskutowały i podawały argumenty dlaczego obrazek zajączka pasuje do sytuacji, gdy szuka on Pusi, a nie do innej. Uzgodniliśmy jedną wersję, ale kto miał inny pomysł, mógł przy nim pozostać. 
Dziś do rysunku wykonanego samodzielnie dzieci dorysowywały komendy dla ozobotów. To pierwsze samodzielne próby kalibrowania robotów i rysowania kodów w czytelny dla nich sposób. 
Ozoboty kupiłam sobie z okazji Dnia Kobiet. Są piękne i codziennie wędrują ze mną do szkoły. 

Podczas gdy dzieci układały dialogi Pusi i Filipa oraz dorysowywały elementy do ilustracji dwójka dzieci próbowała jak ozoboty jeżdżą po ich trasach. Opowiadaliśmy historię Filipa, a dzięki temu, że mamy dwa ozoboty każde dziecko miało dużo czasu na zabawę z robotami.




środa, 8 marca 2017

Dash na angielskim

Powtarzamy i rozrzeszamy słownictwo z zakresu Food oraz trenujemy struktury zdaniowe I like.., I don't like..., Do you like... . Lekcja trwa 45 minut, a Dash ma tylko chwilę na występy.
Przygotowałam eksponaty jedzenia, kółka z narysowanymi na szybko buziami zadowoloną i niezadowoloną oraz znakiem zapytania. Dash w aplikacji blockly obracał się o różne kąty i wskazywał jedzenie. Dziecko siedzące najbliżej miało za zadanie odkryć kółko, odczytać piktogram i ułożyć zdanie. Wszyscy chcieli odpowiadać na polecenie Dasha, więc zabawę będziemy powtarzać.


środa, 1 marca 2017

Gramatyczny tableszyt

Stopniowanie przymiotnika nie ma dla nas tajemnic. Przeszliśmy zwycięsko przez  stopniowanie przymiotnika zły.  Teraz pora na edukacyjne wykorzystanie tableszytów.


wtorek, 21 lutego 2017

Dash pomocnikiem.

Na lekcji języka angielskiego powtarzamy słownictwo związane z jedzeniem i ćwiczymy całe zdania. Dzieci lubią zgadywanki, szukanie plastikowego jedzonka w worku, rozpoznawanie po kształcie. Bawimy się też w smakowanie i wąchanie jedzonka. Wystarczy poprosić o pokazanie kanapników i lekcja gotowa. Jak wiadomo lekcję języków obcych w klasach młodszych odbywają się bez podziału na grupy. Wielka szkoda, bo mogłabym każdą minutę zajęć wykorzystać efektywniej, a każdy uczeń miałby więcej możliwości na ćwiczenia i doskonalenie umiejętności.
Dziś pomagał nam Dash.  Zanim przygotowałam wszystko na dywanie dzieci bawiły się w dwóch zespołach. Dominika pokazywała zespołom obrazki z jedzeniem, a kto pierwszy nacisnął dzwonek- odpowiadał. Był hałas, nie ukrywam, bo emocje towarzyszą zawsze tej zabawie. Za to wszyscy maksymalnie skupieni i aktywni. Coś za coś.
Dash stał na środku w kółku, a naokoło rozłożyłam obrazki i plastikowe jedzonko. Zaprogramowany Dash kręcił się w kółko i wskazywał mrugając jedzonko. Dziecko, które wciskało przycisk Dasha i go uruchamiało budowało zdanie - I like... lub I don't like...., This is....., These are... . Losowałam patyczkami dzieci programujące, a zabawa trwała tak długo, aż wszyscy zbudowali swoje zdania po uruchomieniu Dasha. Dodam na kolejnej lekcji potrząsanie Dota....on zatwierdzi poprawne odpowiedzi uczniów.









piątek, 17 lutego 2017

Roboty jak koty.

Jeden tablet nam wystarczył, by bawić się i uczyć jednocześnie. Kocie święto to znakomita okazja, by Dash zamienił się w tego futrzanego ssaka. Iga B. szybko dorobiła mu uszy, łapki, i nawet pyszczek z języczkiem. Klasę podzieliłam na grupy czteroosobowe, podział swobodny wynikający z usadzenia w ławkach. Usiedliśmy na dywanie i opisaliśmy ustnie kota narysowanego przez Igę K. Wczoraj wykonaliśmy portrety kotów do projektu eTwinning - Redakcja spod kleksa- napisaliśmy ogłoszenie o zaginięciu kota. Dzisiaj dalsza część kociego święta i ciekawe aktywności. Dzieci przygotowały sobie po 3 paski kolorowego papieru, na których zapisały po jednym rzeczowniku, czasowniku i przymiotniku. Wyrazy wiązały się z portretem kota Igi K. Wróciliśmy na dywan i posegregowaliśmy wyrazy wg części mowy, ułożyliśmy je w porządku alfabetycznym, usunęliśmy powtarzające się, dokonaliśmy analizy ortograficznej, układaliśmy zdania... Następnie dzieci w grupach projektowały w aplikacji Blockly trasę Dasha, każda grupa miała inne zadanie i inną zaplanowaną przeze mnie trasę. W tym czasie pozostałe dzieci wykonywały zadania w ćwiczeniach matematycznych utrwalając umiejętności dodawania, odejmowania, mnożenia i dzielenia liczb. Praca odbywała się w parach, zależało mi na wzajemnej pomocy i wsparciu. Podczas zajęć dzieci utrwalały częsci mowy, a programowanie trasy Dasha tylko w tym pomagało. Dodatkowo praca we współpracy grupowej, podział zadań, wzajemna pomoc i podejmowanie prób, sprawdzanie-weryfikowanie kodu, jego poprawa i efekt końcowy w postaci radości z udanego finału. Takie włączanie kodowania w aktywności dnia szkolnego najbardziej lubię. Oprócz tego znakomicie, gdy dzieci samodzielnie przygotowują materiały do lekcji. Tak było i tym razem: rysunki portretów, zapisane wyrazy itp.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Walentynkowe życzenia.

Dzięki kontaktom z Michaelem Soskil, finalistą GTP dostaliśmy zaproszenie do światowych obchodów Walentynek. Mamy okazję na żywo uczyć się kultury krajów anglojęzycznych. Aż trzy klasy zechciały z nami współpracować i już jutro gorąca linia na Skype. Przygotowaliśmy w Szkic kartki walentynkowe i potem po zeskanowaniu kodu QR dzieci przesłały je na padlet. Szybko poszło.


Made with Padlet

czwartek, 9 lutego 2017

Cyber robot

Tosia przyniosła do klasy robota, którym sprytnie sterowała programem zainstalowanym na tablecie. Znowu się okazało, że robot sam niczego nie zdziała, potrzebne mu komunikaty zapisane przez człowieka. Robot wędrował po klasie, wydawał dziwne dźwięki, nawet się śmiał. Zaciekawiło dzieci jaką długość ma jedna strzałka. To odległość jaką pokonuje robot po naciśnięciu strzałki jeden raz. Zmierzyliśmy ten odcinek centymetrem krawieckim. Okazało się, że jedna strzałka nakazuje robotowi przesunąć się od 0 cm do 17 cm. Zastanawialiśmy się ile strzałek/ruchów musimy mu zadać, żeby doszedł do 85 cm. Takie trudne dzielenie wyszło. Ile ruchów musi wykonać, by dojść do 119 cm. A wreszcie jakie strzałki/ruchy musi wykonać, by było ich 4, a ma dojść do 25 cm. To było niezłe liczenie.

Takie matematyczne zabawy "na szybko" wymyśliłam z naszym gościem. ROBOT


środa, 8 lutego 2017

Dash kasjerem.

Mamy tych gości na krótko. Dzieci nieźle zaznajomione ze Sratchem Juniorem i programem na komputery, po cyklu zajęć z programowaniem nie potrzebowały wiele czasu na to, by poznać możliwości programu. Pobraliśmy potrzebne aplikacje na jeden tablet.
Pierwsza aplikacja Go była potrzebna, by poprowadzić Dasha do celu. Na początku było nawet trudno, bo Dash robił sobie żarty i skręcał nagle gdzie mu się podobało. Ale to też podobało się dzieciom, więc gromki śmiech rozlegał się co chwila.

sobota, 4 lutego 2017

Filmowo.

Trudno było zasnąć. Zabawa na całego, w produkcję filmu. Aplikacja była dostępna na iPady...marzyła mi się wersja na Androida. Ku mojemu zaskoczeniu marzenie stało się faktem. Aplikacja Toontastic 3D jest dostępna w wersji darmowej na tablety z tym systemem od 11 stycznia. Pozwala na stworzenie opowieści i nagranie narracji. Dostępne są różnorodne sceny z elementami animacji, bogactwo postaci, które możemy kolorować, zmieniać układ rąk, nóg, kolorować stroje, różne podkłady dźwiękowe. Mamy też możliwość narysować swoje postaci, elementy i dodać je do ekranu ze scenografią. Pojawią się z efektem 3D.
Co jest ciekawe i co szczególnie wymaga podkreślenia to praca w wydzielonych etapach tworzenia story. Mamy początek, rozwinięcie i zakończenie, możemy dodawać dodatkowe ekrany.
Dobrą funkcją jest też możliwość wysłania opowieści na youtube, mailem, czy przesłać film innym komunikatorem.
W klasie ta aplikacja znajdzie wiele zastosowań. Oczywiście najlepiej wykorzystywać ją do tworzenia opowieści. Ale można też wykorzystać jeden ekran i nagrać piękną recytację, albo napisany wcześniej dialog na podany temat. Na lekcji języka angielskiego można nagrać narrację do przedstawienia się, opowiadania o zwierzątku, czy po prostu nagrać wymowę słów pasujących do tła...

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.google.toontastic&hl=pl


piątek, 3 lutego 2017

Ferie i relaks.

O aplikacji dowiedziałam się już czas jakiś temu, ale nie miałam kiedy wypróbować. Pobrałam ją, by zająć się czymś podczas podróży. Lubię rysować, ale kolorowania nigdy nie lubiłam. Z uczniami najczęściej kolorujemy mandale, na papierze. Wtedy słuchamy muzyki relaksacyjnej, barokowej, albo śpiewamy piosenki, których się uczymy.
Zdecydowanie wolę jednak zajęcia plastyczne pozwalające na kreatywność, eksperymentowanie, zabawy manualne.

Mimo to aplikacja Holi Coloring  spodobała mi się, ponieważ pokolorowany obrazek można zapisać, wysłać mailem, dodać od razu na plakat Pic Collage. Na pewno praca w aplikacji wymaga cierpliwości, dobrej koordynacji oko-ręka, skupienia. Przyda się rysik z gumką do pracy na tablecie. Dodatkowym atutem aplikacji  jest przyjemna muzyka, którą też możemy wyłączyć. Przydadzą się słuchawki, jeśli np. jesteśmy w podróży. Mamy bogaty zestaw ilustracji pogrupowanej w kategorie. Wykonane są niezwykle estetycznie, mnie zachwyciły.
Praca w aplikacji jest intuicyjna, pozwala na eksperymentowanie kolorami. Przyda mi się w klasie na zajęciach języka angielskiego : kolory, zwierzęta, części ciała, czynności, Present Continious....

https://play.google.com/store/apps/details?id=coloring.book.adults

na iOS https://itunes.apple.com/us/app/coloring-book-for-adults-holicoloring/id1192329178


Autor aplikacji podzielił się z gośćmi mojego bloga kodami do odblokowania kategorii kolorowanek. Oto one oraz link do podpowiedzi jak użyć kod. Miłej zabawy.

Kody do odblokowania kategorii:

Z8FQLSJH4NCYZVNEQ9GNGFT
1VL4HL5PX9ZDMZMM4C786GK
G4DVEEWZ7B1H7L0UJ64403Y
LN7LQZCDKRVSA54CUFF69AA
TREC8CNDDNX8GHV3DQG8TQV

czwartek, 12 stycznia 2017

Świąteczna matematyka.

Ubieraliśmy choinkę. Najpierw każdy ubrał swoją i opisał ją ustnie, potem dzieci wymieniły sie tabletami i opisywały w parach choinkę koleżanki, kolegi. Było sporo zabawy.
olejną choinke opisywałam ja, a dzieci musiały ubrać ją według moich komunikatów. Trenowaliśmy słuchanie ze zrozumieniem, dokładność, skupienie i stosunki przestrzenne. Następnie do ilustracji przygotowałam złozone matematyczne zadanie. Dzieci zapisywały formuły matematyczne, analizowały samodzielnie, by po chwili konsultować zapisy z kolegami. Praca była aktywna, jedna aplikacja posłuzyła do wielu ćwiczeń i zabaw. Każde dziecko pracowało chętnie, a koleżeńska pomoc wzmacniała poczucie własnej wartości.