środa, 10 maja 2017

Na mózg.

Dominika F. będzie miała stałe miejsce w moim sercu i w słowniku. To jej właśnie powiedzonko " aplikacja na mózg" przyświeca mi zawsze, gdy oceniam przydatność każdej aplikacji.
Zawsze zastanawiały mnie aplikacje do kolorowania za pomocą palca i pacanki na tablecie. No tylko jedna mnie zachwyciła http://tableciaki.blogspot.com/search/label/mandala i kilka obrazków relaksowo popełniłam.
Ale uważam, że dzieci powinny tylko i wyłącznie kolorować i rysować na papierze. Rysować dla tworzenia i kolorować dla tworzenia oraz ćwiczenia precyzji, nacisku narzędzia na kartkę, chwytu narzędzia itp.
Na tablecie rysują w aplikacji KidsPaint, ale to zupełnie inny cel.

Tymczasem poszukując logicznych zabaw...takich na mózg wpadłam, jak zwykle przypadkiem, na świetną aplikację, która wymaga myślenia, a kolorujemy pacaniem na czarno, by zostać nagrodzonym obrazkiem kolorowym. Oj, jest nad czym myśleć zanim się pacnie.

https://play.google.com/store/apps/details?id=br.com.tapps.logicpic&hl=pl

Losowanie na ekranie.

Dzieci bardzo lubią efekt niewiadomej i tajemnicy. Lubią odkrywanie i zagadki. W łatwy sposób możemy razem z nimi przygotować grę z wykorzystaniem koła losującego. Wystarczy wpisać pytania z zakresu tabliczki mnożenia, słówka z języka obcego, części mowy, a nawet całe pytania.
Uczniowie mogą udzielać odpowiedzi na pytania podczas wspólnej pracy. Wtedy wyświetlamy pytania z koła losującego na ekranie. Można dzieci podzielić na zespoły i zliczać punkty. Ciekawym zastosowaniem będzie praca w grupach czteroosobowych. Jedna osoba wyświetla koło losujące na tablecie, pozostali udzielają odpowiedzi i liczą sobie punkty za poprawność. Kolejka porusza się według ruchu wskazówek zegara albo zasad ustalonych przez dzieci.



wtorek, 9 maja 2017

Photon buduje zdania.

Na macie Mistrzów Kodowania rozłożyłam wyrazy napisane na kartonikach: I, She, He, 2 razy can, 2 razy play oraz obrazki sportów: football, basketball, skateboard, rollerblade, ride a bike. Kilka pól było zakrytych szarym kartonikiem. Photon stał na jednym polu u góry maty. Wybrane dzieci w parach programowały robota za pomocą klocków kodu tak, by poruszał się od wyrazu do wyrazu tworząc zdanie wypowiedziane przeze mnie po polsku. Jeśli zdecydowano, że przejedzie po szarym kartoniku Photon miał wydać dowolny dźwięk. Pozostali uczniowie kodowali ( rysując ołówkiem ) ruchy Photona za pomocą strzałek. Robili to w zeszytach. Trochę to trwało, ułożyliśmy kilka zdań, ale wszyscy chętnie pracowali. Porozmawialiśmy też o tym, dlaczego dzieci mają różne kody. Pozostało jeszcze zapisać zdania wyrazami. Dokończymy tę zabawę we czwartek na lekcji języka angielskiego.


czwartek, 4 maja 2017

Hollywood w tableszycie.

Kręcimy filmy w Toontastic. Dziś dzieci poznawały funkcjonalności tej aplikacji. Słyszałam tylko odgłosy zachwytów. Jest się czym zachwycać: grafika, animacje, kolory, mnogość tematów, możliwość tworzenia postaci. Tworzenie narracji i nagrywanie jej to dodatkowy atut. Na kolejnych zajęciach stworzymy już kompletne dzieło. Za tydzień opublikuję pierwsze prace, bo będziemy jeszcze je dopracowywać i edytować.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.google.toontastic&hl=pl

piątek, 21 kwietnia 2017

Photon się rozgościł na dobre.

Szkoda chować go do szafki. Ciekawie wyglądał z pudełka co robiły dzieci. One też chętnie go witają, gdy wchodzą do klasy. Photon ładuje akumulatorek zwykłą ładowarką od tabletu i długo pracuje bez ładowania. Mamy go drugi tydzień i dopiero raz był ładowany. Aplikacja z nazwyklejszym gładzikiem do sterowania Photonem ostała opanowana i przyszedł czas na budowanie poleceń z bloczków.